Luis Enrique na pomeczowej konferencji przede wszystkich chwalił rywali.
Celta: "Dziś można było zobaczyć, na jakim są poziomie, i przez to przegraliśmy. We wszystkich aspektach gry byli dobrzy i pozostaje mi tylko im pogratulować. Rozegrali kompletne spotkanie, stwarzając sobie mnóstwo sytuacji jeden na jednego, które efektywnie wykorzystali".
Brak intensywności gry: "Jeśli chodzi o intensywność gry, uważam, że było dobrze, mieliśmy sześć czy siedem okazji bramkowych, które powinniśmy wykorzystać, mając tak dobrych piłkarzy. Próbowaliśmy stwarzać Celcie problemy, ale przede wszystkim w pojedynkach jeden na jednego bardzo cierpieliśmy. Przed stratą pierwszej bramki mieliśmy dwie-trzy okazje, których nie wykorzystaliśmy. Później przyszedł gol Nolito i drugi, po naszym błędzie... Pozostaje mi tylko pogratulować rywalom i zachęcić, by dalej grali w taki sposób".
Wąska kadra: "Możliwości są, jakie są. Ten rezultat pokazuje, że w futbolu ciężko jest wygrywać".
Zmartwienia: "Wolę przegrać z drużyną taką jak Celta, która była od nas lepsza, na dobrze przygotowanym boisku, bez żadnych podstępów. Cieszę się z bycia częścią historii tej drużyny".
Trudny rywal: "Tak jak mówiłem przed meczem, Celta jest jedną z lepszych drużyn, którą przyjemnie się ogląda. Mają potencjał, by zakończyć ligę w czołówce".
Odczucia: "Nie mogę być zadowolony z porażki 1:4. To nie zdarza się często i jest naszą próbą ognia, która pokazuje poziom ligi".
Komentarze (111)