Podróż Barcelony po Stanach Zjednoczonych podczas presezonu posłużyła również władzom klubu do wybadania rynku w kwestii cen za prawa do nazwy. Zdobyta wiedza zmieniła opinię działaczy - teraz za zmianę nazwy Camp Nou trzeba będzie zapłacić dużo więcej.
Zmiana nazwy Camp Nou może okazać się niezbędna dla sfinansowania projektu Espai Barça. Wcześniej szacowano, że wpływy z tego tytułu wyniosą ok. 200 milionów euro w ciągu 15-20 lat. Po wizycie w Stanach Zjednoczonych klubowe władze już wiedzą, że powinny zażądać więcej.
Budowa Espai Barça pochłonie ok. 600 milionów euro. Projekt będzie finansowany ze źródeł własnych klubu, kredytów i zmiany nazwy Camp Nou, za którą będzie można zarobić co najmniej 250 milionów.
Komentarze (227)