Kataloński Sport informuje, że mimo iż nie było to planowane, władze FC Barcelony postarają się wzmocnić atak zespołu jeszcze tego lata.
Według dziennikarzy Sportu Barça pracuje nad transferem Andrija Jarmołenki z Dynama Kijów. Mimo iż zakładano, że kadra jest już zamknięta, a ewentualne wzmocnienia będą rozważane dopiero w styczniu po wygaśnięciu sankcji FIFA, nastąpił zwrot o 180 stopni, ponieważ opiewającą na około 25 milionów ofertę za Jarmołenkę złożył Everton, z którym Dynamo miało już osiągnąć porozumienie.
Barça nie chce stracić zawodnika, który się jej podoba. Na transfer Jarmołenki zgodę miał wyrazić Luis Enrique. W związku z tym kataloński klub skontaktował się już z Dynamem Kijów i samym piłkarzem, aby rozpocząć negocjacje, co zablokowało porozumienie z Evertonem. Barcelona ma czas na przedstawienie oferty do piątku. Sport informuje, że Katalończycy zaproponują 20 milionów w trzech ratach. Pierwsza z nich będzie wynosić 5 milionów i zostanie zapłacona od razu. W styczniu Barça przeleje na konto Dynama kolejne 5 milionów, a reszta będzie uregulowana po zakończeniu sezonu 2015/16. W zamian Jarmołenko będzie mógł pozostać w swoim dotychczasowym zespole do końca tego roku pod warunkiem, że nie będzie występował w meczach Ligi Mistrzów.
Mimo młodego wieku Jarmołenko rozgrywa już swój ósmy sezon w pierwszym zespole Dynama Kijów i zna smak gry w Lidze Mistrzów. Jest lewonożny, jednak zarówno w klubie, jak i reprezentacji Ukrainy znakomicie radzi sobie na obu skrzydłach. Barcelonie szczególnie podobają się jego szybkość i umiejętność dryblingu. Ponadto Jarmołenko mierzy 189 cm, co pomogłoby w grze przy stałych fragmentach.
Komentarze (268)