Klęska Barcelony na San Mamés

Łukasz Lewtak

14 sierpnia 2015, 21:02

5247 komentarzy

Athletic Club

ATH

Herb Athletic Club

4:0

Herb Athletic Club

FC Barcelona

FCB

  • Mikel San Jose 13'
  • Aritz Aduriz 53', 62', 68' (k.)
  • Piątek, 14 sierpnia 22:00
  • San Mames
  • TVP 1

Athletic Bilbao rozgromił Barcelonę 4:0 w pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii. Bohaterem Basków został zdobywca hat-tricka Aritz Aduriz.

Luis Enrique zaskoczył wszystkich kibiców i ekspertów, posyłając w bój od pierwszej minuty m.in. ter Stegena w bramce, Vermaelena i Bartrę na środku obrony oraz Rafinhę, Mascherano i Sergiego Roberto w pomocy. W ataku obok Messiego i Suáreza znalazł się Pedro. Kluczowy moment pierwszej połowy miał miejsce w 13. minucie. Wtedy ter Stegen wyszedł przed pole karne i niczym Neuer wybił piłkę głową, lecz uczynił to tak nieszczęśliwie, że futbolówka spadła wprost pod nogi Mikela San Jose, który bardzo precyzyjnym strzałem niemal z połowy boiska fenomenalnie przelobował niemieckiego bramkarza Barçy.

Mimo niemal 75-procentowego posiadania piłki Barcelona nie zagrażała w pierwszej części bramce Gorki Iraizoza. Godne odnotowania były w zasadzie jedynie dwie akcje. W 26. minucie groźnie w pole karne dośrodkowywał Luis Suárez, lecz piłkę poza linię końcową wybił San Jose. W doliczonym czasie pierwszej połowy precyzyjnie z rzutu wolnego uderzał Leo Messi, jednak na posterunku był golkiper Athleticu Bilbao.

Jeśli można było powiedzieć, że gra Barcelony w pierwszej połowie była słaba i chaotyczna, to nie ma słów, by opisać to, co stało się w drugiej części. Co prawda na samym jej początku Pedro trafił w poprzeczkę, a Iraizoz z trudem odbił strzał Messiego, lecz później należała ona zdecydowanie do napastnika Athleticu Aritza Aduriza, który swój festiwal rozpoczął w 53. minucie. Wtedy stratę zanotował Sergi Roberto, z lewej strony w pole karne dośrodkował Sabin Merino, a Aduriz wygrał pojedynek główkowy z Mascherano i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0. W 62. minucie bohater drugiej połowy wykorzystał serię błędów i nieporozumień w szeregach obronnych Barcelony i strzelił kolejną bramkę. Zaledwie chwilę później sędzia podyktował rzut karny za faul Daniego Alvesa w zamieszaniu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, co było okazją dla Aduriza do skompletowania hat-tricka. Bask nie pomylił się z jedenastu metrów i dopełnił dzieła zniszczenia. Barcelonie nie pomogło nawet ściągnięcie z boiska Rafinhi i Sergiego Roberto i wprowadzenie na plac gry Iniesty oraz Rakiticia.

Nie ma co owijać w bawełnę – Barça zagrała na San Mamés katastrofalnie i niezwykle skomplikowała sobie drogę po zdobycia upragnionego sekstetu. Piłkarze Athleticu wykazali się dziś walecznością i konsekwencją i nie dali szans słabej Barcelonie, której rotacje nie wyszły na dobre. Pozostaje czekać na rewanż na Camp Nou i liczyć na wielką remontadę.

Poleć artykuł

Komentarze (5247)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

po prostu trudno w to uwierzyć

Przemyślałem sobie na spokojnie taktykę na ten mecz i doszło do mnie, że Lucho założył brak wygranej w pierwszym spotkaniu. W sensie - wypuścił skład, który miał być na remis, ewentualnie na 2:1 w plecy (a jakby przy okazji wygrali, to jeszcze lepiej), żeby kluczowi piłkarze odpoczęli przed poniedziałkiem i zmietli Athletic. Nie piszę tego, żeby go hejtować, bo od początku byłem jego zwolennikiem i jak się nad tym zastanowić, to przy 120 minutach 3 dni wcześniej nie było to głupie posunięcie. Niestety, nie mógł przewidzieć jednego - 4:0 dobitnie pokazało, jak bardzo wąską mamy kadrę. Myślę, że sam Enrique nie mógł się spodziewać, że Roberto, czy Adriano zagrają TAK słabo, a Alves i MAtS TAK nieodpowiedzialnie. Po przemyśleniu tego na spokojnie uważam, że jego głównym błędem było nie wpuszczenie w jednym momencie Iniesty i Rakitica po 50', kiedy to Barca zaczęła nabierać tempa. Weszliby przy stanie 2:0 i myślę, że mecz byłby kontrolowany przez nas. To niestety również pokazuje, że do stycznia będziemy musieli oglądać wiele meczów, w których Lucho postanowi, w pewnym sensie, grać na remis. Taka moja opinia, piszcie, co uważacie. I podkreślam - nie uważam, żeby zlekceważył Athletic. Po prostu nie chciał ryzykować zdrowiem zawodników.

Niestety moim zdaniem wyjściowa jedenastka była mocno eksperymentalna - głównie obrona i pomoc, wyjątkiem był napad i to moim zdaniem był dowód, że Lucho niestety zlekceważył przeciwnika i został za to surowo skarcony :( Oby nie powtórzył już tych błędów a gracze typu Bartra, Rafinha czy Sergie Roberto chyba nie do końca potrafią udźwignąć presję grania w pierwszym składzie Barcy.

Coraz wiecej sie slyszy, ze niby 1 kolejki La Ligi nigdzie z polskim komentarzem nie bedzie ;/ Oby te plotki sie nie potwierdzily ;/

Ter Stegen-ławka, Bartra- trybuny, Roberto-walizka.to tyle

W rewanżu wygramy 4:0 i 5:0 po dogrywce. Zobaczycie :).
Ter Stegen strzeli z główki na 4:0 w 93 minucie.

Jesli strzelimy gola w pierwsze

Tak jak po meczu z RSSS Lucho przejrzał na oczy tak po wczorajszym meczu trzeba mieć nadzieje na to samo ..

Sekstet srekstet. Moim zdanie Barcelona jest w stanie strzelić 2, 3 bramki może nawet cztery ale dogrywki nie będzie bo z taką postawą w obronie nie mamy szans. Mecz pooglądam to jasne ale na nic liczyć nie będę.
Co do ostatniego występu to jak zobaczyłem skład już wiedziałem że do połowy bramki nie strzelimy dopóki Enrique nie wystawi kogoś na środek.
Nie da się wygrać wszystkiego. Na ten puchar nie liczę ale mam nadzieje ze pokaza sie z lepszej strony w lidze i pucharze mistrzów.

Mówcie co chcecie, ale jeżeli jakiś zespół może wyjść zwycięsko z tak tragicznej sytuacji w dwumeczu to jest to właśnie FC Barcelona i ja mocno w to wierzę! !
Do zobaczenia w poniedziałek !!

Since when scoring a ton of tap ins and penalties is enough tobe the best player?

10-15 years ago the dude who scored more was a GOALSCORER and the one who assist,teamplay and also score was considered the best player.

Marketing at its best with Cristian Marketing Ronaldo. O a tak przy okazji,ktoś pod filmem napisał bardzo fajny komentarz obrazujący Ronaldo-Szczera prawda.

Jak podał w sobotę ‚The Guardian’ Pedro nie chciałby zostać potraktowany tak jak jego przyjaciel – Víctor Valdés i kolega z reprezentacji – David De Gea. Holenderski szkoleniowiec bowiem poddał w wątpliwość profesjonalizm Valdésa oraz publicznie oskarżył De Geę o odmowę gry w celu wymuszenia transferu do Realu Madryt.

W takiej sytuacji Pedro może zdecydować się na przyjęcie oferty z innego angielskiego klubu – Manchesteru City.

Hajto wymienia cały skład Werderu Brema:)z lat 2000

Ktoś niżej pytał o Hat-tricki strzelone Barcelonie i Realowi:

Ostatnie 10 sezonów:
Real Madryt: Messi x2 , Lewandowski, D. Milito, Kanouté, Prieto, Pandiani

Barcelona-Aduriz :)

Gdybym był na miejscu Enrique starałbym się wszystko postawić jasno.S.Roberto i Bartra odeszliby z klubu.To już nie jest pare nieudanych meczów tylko cała sterta.Bartry nie ma sensu trzymać w kadrze na ligowych słabeuszy bo na poważniejszych rywali to już za duże ryzyko.Obecnie stoperów mam 4 , z Bartrą 5.Pół roku do okienka transferowego byśmy wytrzymali.Sorry Marc to jest Barca.
W obecnej chwili Bartra za jakieś 10 mln mógłby odejść z korzyścią dla klubu i dla niego.

Moje osobiste wnioski po meczu:
1. Ter Stegen dostał na początku sezonu kubeł zimnej wody i dobrze bo zobaczył gdzie wylądował z tą swoją nadmierną pewnością siebie.
2. Bartra nie jest i nie będzie stoperem klasy chociażby Pigue, każdy mecz o dużą stawkę Bartra gra tak nerwowo że boję się oglądać go przy piłce.
3. Vermealen (usprawiedliwiam z powodu zawalonego sezonu) na ten moment powinien być zmiennikiem, można z nim rotować w składzie.
4. Masche na DP w Barcy ? NIE !!! Świetne umiejętności defensywne, genialne przerzuty, jednak w kreacji leży, a w Barcy potrzeba kreatywnych DP.
5, Roberto w Barcy to tylko na DP choć i tu tylko w Pucharze króla.
6. Pomoc nie może być pozbawiona wszystkich 3 podstawowych graczy, w każdym meczu powinien grać chociaż jedne z podstawowych pomocników (Iniesta, Rakitić, Busi), wczoraj pomoc wyłożyła się jak Boateng, nie było "dowódcy" w tej formacji, Roberto to nie jest Iniesta, a Rafinha nie jest aż tak kreatywny w pomocy by pociągnąć to formację w tak ważnym meczu.

Ale najważniejsze- Lucho musi wymyślić coś nowego, coś czym będzie mógł zaskoczyć, bo przeciwnicy znowu nas rozpracowują taktycznie, było tak w meczach przedsezonowych, z Sevillą i Atletico.

[Zobacz link: https://youtu.be/62ayi9_MoFM] Oby się udało strzelić te cztery jak ważne bramki,a potem zobaczymy co dalej :).Wiara to podstawa,a jeśli inni piszą takie teksty typu"obrona na wakacjach,nie damy rady,nie ludzcie się itd."to niech nie nazywają się kibicami.Podstawą każdego kibica jest wiara w swoją drużynę.Pamiętajcie.Veb!

Wstyd i tyle ;-)
Strata wiecej niz 2 bramek to już zenada na calej lini. Zadne zmęczenie tego nie usprawiedliwia.

Jeżeli Sergi Roberto ma blokować miejsce swojemu imiennikowi Samperowi to jest to co najmniej niezrozumiałe.

Żewłakow chyba nie lubi Barcelony.

konto usunięte

Wszystko fajnie, damy radę przez pół roku, a tu jednak ten ban w nas uderza. Gdyby
Arda i Aleix mogli grać. No ale gdybać można. Ja liczę na to żebyśmy przez te pół roku trzymali się jednak Realu w tabeli, bo nie dość że nie mamy zmienników to jeszcze ciężki terminarz. Może być na prawdę trudno.

Mam nadzieję,że gdy zawodnicy wyjdą na stadion kibice zgotują piekło.Oby szybko strzelił bramkę i żadnego gola nie puścić.Pełne zaangażowanie i damy radę!!! :)

Przeciw Barcelonie od 10 lat nikt nie zdobył hatt-tricka a przeciwko Realowi w ostatnich 10 latach ilu zawodników zanotowało 3 bramki lub więcej ?
Wiem , że dwukrotnie uczynił to Messi , Lewandowski , Xabi Prieto.
Czy ktoś jeszcze ?

Jakimś pozytywem może być, że jednak to 4-0 było na wyjeździe, a nie u siebie

Kluczem do remontady z Milane był szybko strzelony gol i dobre wejscie w mecz, pózniej dobicie rywala golem do szatni a w drugiej połowi to działa się magia. Mam nadzieje ze w rewanżu z Baskami bedziemy swiadkami kolejnego wpisu do kart historii futbolu :)

konto usunięte

Analiza gry obronnej wg mnie.
Środkowi obrońcy gubili krycie,a w niektórych momentach zdarzało się tak, że kryli powietrze.Wg mnie Bartra i Verma w ogóle się nie rozumieją. Wydaję mi się, że Alves za bardzo uczestniczy przy atakach, rozumiem, że boczni obrońcy pomagają w ataku ale Dani przede wszystkim powinien kontrolować sytuację, bo w wypadku kontry nie zawsze udaję mu się wrócić na czas i wtedy jego rolę przejmuje zazwyczaj ktoś ze środka obrony i w obronie powstaje luka. Niech nadal pomaga w rozgrywaniu ale musi wszystko kontrolować, żeby w razie czego zdążyć wrócić do obrony. Co do Adriano, także powinien kontrolować tempo tak, żeby móc zawsze wrócić w razie kontry. Najgorszy minus dla niego jest taki, że przy drugiej bramce, gdy poszła kontra po niecelnym podaniu Roberto, zamiast od razu wrócić w pole karne to On sobie truchtał przed nim.Czy tak ciężko było Mu wrócić i chociaż spróbować pokryć.
MATS zawalił przy pierwszej bramce ale wg mnie przy reszcie bramek nie miał szans. Dobra gra obronna to jest pół sukcesu dla bramkarza.

I jeszcze jedno, na co chcę zwrócić uwagę to jest liczba strat graczy z pola.
Roberto(12), Rafinha(6), Messi(15), Alves(7), Mascherano(6), Adriano(7), Suarez(9), Pedro(7), Bartra(3), Vermaelen(0). Razem daje to 72 straty. Ja rozumiem, że np. Messi dużo drybluje ale tyle strat to jest za dużo. Roberto nie dość, że praktycznie nic nie kreuję to jeszcze ma tyle strat.

A i kolejne jeszcze jedno, w tamtym sezonie Barca grała strasznie presingiem, zaraz po stracie piłki do rywala doskakiwało dwóch/trzech piłkarzy i zaraz był odbiór. Mam nadzieję, że LE razem z piłkarzami poukładają tą grę.
Nie mówię, że Oni mają wygrywać każdy mecz i wszystkie trofea ale jednak muszą poprawić trochę swoją grę, żeby obronić Ligę Mistrzów. Trzeba wierzyć!!

Porażka wiadomo, że boli ale mnie najbardziej boli fakt, że my po prostu mamy silną pierwszą 11 a reszta gości w tym klubie nie prezentuje poziomu godnego FC Barcelona. Ja widzę, że czas do stycznia to będzie męka. Trzeba modlić się żeby kontuzje nas omijały bo jak sobie pomyślę, że w El Clasico zamiast np. Iniesty miałby grać Roberto albo zamiast Pique, Bartra to robi mi się ciepło. Uważam, że z tych topowych klubów świata to Bayern ma najbardziej wyrównany skład. Oni mieli wiele kontuzji podczas ostatniego półfinału ligi mistrzów z nami a kto oglądał to wie, że wcale nie wyglądali źle do momentu kiedy Messi zdobył gola, a w rewanżu nawet wygrali. Dlatego my po prostu potrzebujemy bardziej wyrównanej kadry i mocniejszej ławki.

konto usunięte

Taka ciekawostka:
Podczas wczorajszego meczu (odejmując przerwę między połowami) - użytkownicy fcbarca.com dodali około 2000 komentarzy. "Szacun"!

[Zobacz link: http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2011/05/03/article-1382479-0BE4413B00000578-947_634x419.jpg]

Niezła burza w dolnośląskim.
[Zobacz link: https://burze.dzis.net/?page=mapa]

Ciezkie bedziemy miec zadanie w rewanzu ale nie zapominajmy że Bilbao bedzie grac mecz podczasy gdy MY bedziemy przygotowywac sie do rewanzu :) VeB! :)

Może nie wygramy tego pucharu, ale mam nadzieję, że chociaż nasi wezmą się do roboty i wygrają ten poniedziałkowy mecz aby zostawić po sobie choć cień tego, że próbowali. Pamiętam jak było z Bayernem, gdy dostaliśmy 4-0 i była gadka o remontadach a tymczasem znów lanie. Bramki brały się praktycznie z niczego i wszystko wpadało. Tak samo było z Bilbao; wykorzystali po prostu swoje okazje.

Bilbao jezeli straci bramke w pierwszych 25 min zacznie drżeć a Barca tylko zwęszy krew.Jeżeli do 60 min będzie wynik 2-0 Superpuchar jest w zasięgu.Nawet strata bramki nie wyklucza wyniku 6-1 choć o ten byłoby piekielnie trudno.Dogrywka jest jak najbardziej do ugrania.Bilbao w tym meczu bardziej niż kontry będzie interesowało bronienie a przynajmniej tak podejrzewam.
Swoją drogą pewnie zauważyliście , że nie ma żadnego ale to żadnego meczu gdy broni Ter Stegen żeby nie było żadnych jaj z jego udziałem i bezsensownymi podaniami , wykopami nawet wdawanie się w dryblingi.Ter Stegen sprawia wrażenie nie tyle co zrelaksowanego co wręcz lekceważącego jeśli chodzi o wprowadzania piłki do gry bo umiejętności czysto bramkarskie ma ogromne.

Siemka,na temat meczu nie chce się wypowiadać,dużo niepotrzebnych słów już tu padło zostało czekać na poniedziałek.[Zobacz link: http://bi.gazeta.pl/im/b7/b2/11/z18558647Q,Bedzie-transfer-Aduriza-do-Realu-.jpg] taki mem na pocieszenie,bo moi drodzy to sport,po co się tak denerwować,aż tak.Pozdro

[Zobacz link: http://www.dailymotion.com/video/xy7890_fc-barcelona-4-0-ac-milan-]史詩般的高光_sport

pamiętacie? wtedy też miało się nie udać

Zagraliśmy wczoraj słabo, ale wiem, że Barca da z siebie wszystko w poniedziałek. Vamos!

Tego meczu wcale nie przegraliśmy przez obronę - choć ta zagrała słabo i nie jest ze sobą zgrana - ale przez pomoc. Takiego szarpania, bałaganu i kołtunerii w środku pola już dawno nie widziałem. I raptem się okazało, ile znaczy Busi, żelazne płuca Rakitic czy inteligentnie cofnięty Andrzej. LE chciał zguardiolizować wizję Barcelony, a rozumiem przez to losowy dobór zawodników, jakieś wyimaginowane taktyki i przekonanie o wiecznym płomieniu, którego nie zgasi żaden zespół, choćby Barca grała składem wybranym o 5 nad ranem. Wielkiej tragedii z tej porażki bym nie robił. O dziwo, może podziałać wzmacniająco na potencję intelektualną trenera i formę całej drużyny.

Mówią, że Barca gra słabo w tym sezonie. Wygrali 1 trofeum i wciąż mają szansę na drugie.#BARCA

Może jednak jest szansa...
[Zobacz link: https://pbs.twimg.com/media/CMdC_rXUwAAH7yO.jpg]

jakieś ciekawe mecze dziś lecą w TV ?

Niezły był Żewłakow jak się skubany podniecił niespodziewanie gdy Messi gdzieś w okolicach pięćdziesiątej minuty stracił piłke po nieudanym dryblingu na swojej połowie.

Marc, ja Cie bardzo lubie, ale prosze, nie baw sie juz w Neuera

konto usunięte

A ja Wam mówię, że dobrze nam zrobi ta porażka. Niektórzy za bardzo bujali w obłokach - i nie tyczy się to tylko zawodników. Mecz z Sevillą był ostrzeżeniem, drużyna nie wyciągnęła wniosków i zapłaciła karę w postaci łomotu. Myślę, że najdalej za tydzień wszystko wróci do normy.

88 minuta, w meczu Evertonu na boisko wchodzi Deulofeu.

Myślę, że tylko Barca jest w stanie odrobić taką stratę, nawet w pierwsze 45 min
Ja wierze...wierze w możliwości tej drużyny jak i ducha walki. Czeka nas wielki mecz. Każdy będzie pamiętać mecz z Sevillą, gol Iniesty, albo szalony mecz w finale Klubowych Mistrzostw Świata, bo takich meczy się nie zapomina. Zrobią wszystko by ten mecz przeszedł do historii jako "Happy End". Będą emocje. Gdyby na San Mames było 2-0 dla Barcy to rewanż byłby zbędny, a tak będziemy się wszyscy elektryzować tym widowiskiem. Są najlepszą drużyną świata to udowodnią to ! Nie mogę się doczekać tego meczu :3

Nie mogę z tego, jak mocno jest urażony admin strony fangol, który najwyraźniej jest kibicem Realu, a do tego strasznym gimbusem. Codziennie wstawia teraz jakieś filmiki o lekcji pokory dla Pique, jak to go Cristiano mieszał, podpisy "brak słów", "żenada" itp. a teraz jest jakiś ranking najbardziej złośliwych zachowań Pique. Dziecko zostało urażone.

To gdzie tych czterech zawodników w jednym Adriano Lucho widzi ?

Trzeba być dobrej myśli, ja myślę że będzie ciężko albo łatwo tzn 2-3:0-1 po pierwszej połowie albo 0:0. Nie może stracić tej bramki ale z tym co pokazali wczoraj to mogą. Ale musimy walczyć.

Przypmina mi się mecz z Milanem w lidze mistrzów, ale nie pamiętam, który to był sezon.

Wynik taki jak przeciwko realowi (5:0), zaangażowanie takie jak przeciwko Milanowi(4:0) skład podobny do meczu z Bayernem (3:0)

tak trzeba zagrać w rewanżu

Myślę że szansa jest to, że Baskowie będą mieli mecz z nami w nogach, a my wyjdziemy w miarę 'wypoczetym' pierwszym składem - jedyny plus wystawienia takich rezerw na San Mames

Tylko dwa dni na przygotowanie się do rewanżu .. ;/ ale wierzę w Was chłopaki ! Do końca !! VeB !

Wiecie może z jakiej strony można pobierać mecze ? Konkretnie chodzi mi o El Clasico z tego roku

Trzeba wykorzystywać wszystkie sytułacje. I strzelić szybko pierszą bramke,jak będziemy prowadzić w pierszej połowie 2,3:0 to oni padną. Ale to tylko pisanie ... mamy coś do udowodnienia !

A co jeżeli Barcelona dała wygrać Bilbao by chociaż raz jakaś drużyna poczuła się lepiej od nich, a w rewanżu ich zjadą jak chcą?

Najlepsza była sytuacja z pierwszej połowy ,gdzie Messi ma piłkę ,chce zagrać klepkę ale zauważył obok siebie Roberto i postanowił sam biec do przodu :D

[Zobacz link: https://www.youtube.com/watch?v=i9Gssr4Yz10] - polecam odsłuchać przed rewanżem, od razu zmienia nastawienie na bardziej pozytywne :D

Komentarz usunięty

Ja tam proponuję po tym meczu zwolnić sztab i piłkarzy, zburzyć stadion, zaorać murawę i zapomnieć o Barcelonie. (logika niektórych użytkowników tej strony po 1 wysoko przegranym meczu)

szczerze? Jak byłby Ney na rewanż, dałbym 50 na 50, że odrobią tą stratę i wcale nie uważam, ze jest to (hura)optymistyczne podejście.
Niestety jeżeli całego tria nie ma to oceniam szanse na 10 do 90

Dani Alves to jest dopiero PheNOmeN.

kilka miesięcy do końca kontraktu - najlepszy PO na świecie
kontrakt przedłużony - największy pajac na boisku