Ekspedycja FC Barcelony, na czele z Josepem Marią Bartomeu, dotarła do Florencji, gdzie dzisiaj o 21:00 drużyna Luisa Enrique rozegra ostatni mecz towarzyski w ramach International Champions Cup przeciwko Fiorentinie.
Ekspedycja Barça wylądowała we Włoszech około 11:00. Po opuszczeniu pokładu samolotu cały zespół musiał chwilę poczekać w autobusie na Luisa Suáreza, który zostawił na swoim siedzeniu w samolocie jakiś prywatny przedmiot i musiał się wrócić. Co ciekawe piłkarze Barcelony nie złożyli ani jednego autografu, ponieważ na lotnisku i pod hotelem nie spotkali żadnego czekającego na ich przyjazd kibica.
Całej ekspedycji przewodniczył prezydent Josep Maria Bartomeu, obok którego znaleźli się wiceprezydent Jordi Mestre, dyrektor Albert Soler oraz dyrektor sportowy Robert Fernández. Tutaj informowaliśmy Was o liście powołanych na dzisiejsze spotkanie.
Po zakończeniu meczu piłkarze od razu udadzą się w podróż powrotną i przewiduje się, że do stolicy Katalonii dotrą około 2:30.
Klikając w ten link, przejdziecie do galerii zdjęć.
Komentarze (12)