Messi odczarował Calderón

Eoren

18 maja 2015, 12:00

Mundo Deportivo, Sport

47 komentarzy

Jedno trafienie Leo Messiego w meczu z Atlético wystarczyło, by mistrzostwo powędrowało w ręce Barcelony. Ta sama bramka sprawiła także, iż mistrzowie Hiszpanii z poprzedniego sezonu stali się ulubioną ligową ofiarą argentyńskiego snajpera. 

Po wczorajszym spotkaniu Leo ma na swoim koncie 19 goli, które zdobył w 18 meczach przeciwko Atlético Madryt. Tym samym Rojiblancos wybili się pod tym względem na pozycję samodzielnego lidera, którą wcześniej dzielili z Sevillą - do wczoraj obie te drużyny wyłapały po 18 ligowych bramek Leo Messiego. 

Nie tylko ligowe statystyki Argentyńczyka pod względem starć z aktualną ekipą Diego Simeone wyglądają imponująco. W swojej karierze Messi dwudziestosześciokrotnie mierzył się z drużyną znad Manzanares. W tych spotkaniach zanotował w sumie 23 bramki i 4 asysty.

Nie zawsze jednak pojedynki Leo z Rojiblancos układały się tak pomyślnie. Mistrzowskie trafienie, które napastnik Barçy zdobył wczoraj, pozwoliłu mu jednocześnie odczarować Estadio Vicente Calderón. Mimo rewelacyjnych statystyk przeciwko Atlético Messi borykał się ostatnio z niemocą strzelecką na stadionie Rojiblancos. Jego poprzednia bramka na Vicente Calderón padła... 26 lutego 2012 roku, gdy Barcelona zwyciężyła 2:1. Od tamtego momentu aż do wczoraj Leo na stadionie nad Manzanares nie był w stanie zanotować ani trafienia, ani asysty. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (47)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy