Leo Messi otworzył wynik trwającego obecnie meczu przeciwko Getafe, kiedy to w 9. minucie w imponujący sposób à la Panenka wykorzystał rzut karny. Co ciekawe Argentyńczyk po raz pierwszy w swojej karierze zdecydował się na uderzenie piłki z jedenastego metra właśnie w taki sposób.
Warto powiedzieć, skąd w ogóle wzięło się określenie na takie uderzenie z rzutu karnego. Otóż w finale mistrzostw Europy z 1976 roku mierzyły się ze sobą reprezentacje Czechosłowacji i RFN. Zwycięzcę tego spotkania wyłonić musiała seria rzutów karnych. Do decydującej jedenastki podszedł zawodnik Czechosłowacji Antonín Panenka, który wziął długi rozbiegł, po czym lekką podcinką całkowicie oszukał bramkarza RFN i dał swojej drużynie upragniony puchar.
Wracając do Messiego, w obecnym sezonie Argentyńczyk już dziewięć razy uderzał piłkę ustawioną na jedenastym metrze. Leo pomylił się trzykrotnie (Levante – liga, Atlético – Puchar Króla oraz Manchester City – Liga Mistrzów), zaś sześciokrotnie udawało mu się zmusić bramkarza do kapitulacji (Elche – liga oraz Puchar Króla, Levante – liga, Rayo – liga, Eibar – liga, Getafe – liga). W barwach Barcelony Messi w sumie 62 razy wykonywał rzut karny. Statystyki Leo w tym elemencie gry wyglądają następująco: 49 karnych wykorzystanych i 13 zmarnowanych, co daje w sumie 79% strzelonych jedenastek.
Komentarze (69)