Estadísticas de la Champions

Majerr

16 kwietnia 2015, 19:11

Uefa.com

31 komentarzy

Mnóstwo emocji w derbach Madrytu, skromne zwycięstwo Juventusu nad Monaco po rzucie karnym, wysoka wygrana Barçy na Parc des Princes (3:1) oraz ogromna sensacja w meczu Porto z Bayernem (3:1)  tak w dużym skrócie można podsumować pierwsze ćwierćfinałowe mecze najwspanialszych klubowych rozgrywek na świecie – Ligi Mistrzów.

Po prawie czerech tygodniach oczekiwania na ekrany naszych telewizorów/komputerów powróciły rozgrywki, które elektryzują cały piłkarski świat. Liga Mistrzów wkroczyła w decydującą fazę, gdzie już tylko osiem zespołów walczy o miano najsilniejszej drużyny na Starym Kontynencie. W czterech meczach ćwierćfinałowych zobaczyliśmy w sumie dziewięć bramek. Z pewnością nie zabrakło emocji na najwyższym poziomie, spektakularnych akcji indywidualnych czy ogromnych sensacji.

Na pierwszy ogień, we wtorek, do gry wkroczyły drużyny Atlético, Realu, Juventusu oraz Monaco. Derby stolicy Hiszpanii zapowiadały się iście imponująco i spełniły oczekiwania kibiców. Pomimo bezbramkowego remisu fani nie mają prawo narzekać na poziom widowiska, które toczyło się w bardzo szybkim tempie, a piłkarze jednego i drugiego zespołu zostawili na placu gry całe swoje serca. Sporo akcji, pięknych wymian podań, kilka godnych podziwu rajdów indywidualnych, cała masa przepychanek i utarczek słownych. Temperatura na Calderón była niesamowicie gorąca i należy się spodziewać, że w rewanżu nie będzie inaczej. W najbliższą środę to Santiago Bernabéu zadecyduje o tym, która część Madrytu upije się ze szczęścia, a która ze smutku.

W drugim spotkaniu mistrzowie Włoch pokonali na własnym stadionie Monaco, które rundę wcześniej sensacyjnie wyeliminowało Arsenal. Juventus odniósł skromne zwycięstwo 1:0 po trafieniu Arturo Vidala z rzutu karnego i przed rewanżem w Monako wydaje się zdecydowanym faworytem, choć losy rywalizacji w żadnym wypadku nie zostały jeszcze rozstrzygnięte. Ci kibice, którzy postanowią wybrać to spotkanie, zamiast derbów Madrytu, mogą spodziewać się pasjonującego, zaciętego starcia, w którym losy awansu do półfinału mogą ważyć się do samego końca.

Z kolei w środę PSG mierzył się u siebie z FC Barceloną, zaś FC Porto podejmowało na własnym stadionie faworyzowany Bayern Monachium. Katalończycy gładko poradzili sobie z mocno osłabionymi kadrowo paryżanami. Brak Ibrahimovicia, Verrattiego, Motty czy Silvy (Brazylijczyk zszedł z placu gry już na początku spotkania z powodu kontuzji) wyraźnie wpłynął na postawę PSG, który w starciu z Barçą był po prostu wystraszony i kompletnie zagubiony. Francuzom najbardziej brakowało pazura w grze i woli walki, jaką wykazali w dwumeczu z londyńską Chelsea. Goście byli lepsi w każdym elemencie gry i dobra postawa całej drużyny oraz indywidualne popisy poszczególnych zawodników (szczególnie Suáreza) pozwoliły Katalończykom na osiągnięcie tak wysokiej przewagi, że chyba nawet najwięksi optymiści wśród kibiców klubu z Paryża nie widzą większych szans na awans swoich ulubieńców do dalszej fazy turnieju.

Podczas gdy my emocjonowaliśmy się meczem Barcelony, w Portugalii dochodziło do iście szokujących scen. FC Porto sprawiało wielką sensację i po zaledwie dziesięciu minutach prowadziło już 2:0 z Bayernem Pepa Guardioli. Co prawda Niemcy potrafili strzelić kontaktowego gola za sprawą byłego piłkarza Barçy Thiago Alcântary, jednak w drugiej połowie Jackson Martínez dołożył trzecie trafienie dla swojej drużyny (autorem pierwszych dwóch był Ricardo Quaresma) i wielka sensacja stała się faktem. Gol Thiago daje nadzieję Bawarczykom na odwrócenie losów ćwierćfinałowej rywalizacji, lecz zdobycie dwóch bramek przeciwko tak grającemu Porto nie będzie należało do najłatwiejszych wyzwań. Czy Portugalczycy wytrzymają presję, jaka się teraz wokół nich wytworzyła, i będą w stanie wyeliminować znacznie bardziej renomowanego rywala? Tego dowiemy się już w najbliższy wtorek, choć kibice Barcelony z pewnością mogą żałować, że w tym samym czasie ich ulubieńcy będą grali na Camp Nou, ponieważ rewanż Niemców z Portugalczykami zapowiada się naprawdę gorąco. Czy w Monachium zapłoną drzewa? I czy ponownie nie zapłoną ze wstydu? We wtorek poznamy odpowiedzi na te pytania.

W związku z zakończeniem pierwszych ćwierćfinałowych meczów Ligi Mistrzów prezentujemy Wam najciekawsze statystyki obecnej edycji Champions League. Jednocześnie zaznaczamy, że jeżeli ktoś z Was ma ochotę zapoznać się ze znacznie większą liczbą przeróżnych cyferek oraz statystyk, musi kliknąć w ten link i wyszukać interesujące go informacje.

NAJLEPSI STRZELCY:

 

Piłkarz

Bramki

Mecze

Minuty

Bramka na mecz

Bramka co liczbę minut

 1.

Luiz Adriano (Szachtar Donieck)

9

7

628

 1,29

 70

 2.

Lionel Messi (FC Barcelona)

8

9

787

0,89

 98

3.

Cristiano Ronaldo (Real Madryt)

8

9

795

0,89

 99

 4.

Luis Suárez (FC Barcelona)

6

6

527

 1,00

 88

 5.

Jackson Martínez (FC Porto)

6

7

539

 0,86

 90

 6.

Sergio Agüero (Manchester City)

6

7

550

 0,86

92

 7.

Karim Benzema (Real Madryt)

6

8

597

0,75

100

 8.

Carlos Tevez (Juventus)

6

9

800

 0,67

133

9.

Edinson Cavani (PSG)

6

9

840

 0,67

140

 10.

Thomas Müller (Bayern)

5

7

521

 0,71

 104

 

NAJLEPSI ASYSTENCI:

 

Piłkarz

Asysty

Mecze

Minuty

1. Cesc Fàbregas (Chelsea) 4 8 696
2. Koke (Atlético) 4 8 743
3. Lionel Messi (FC Barcelona) 4 9 787
4. Pajtim Kasami (Olympiacos) 3 6 391
5. Łukasz Piszczek (Borussia) 3 5 392
6. Andrés Iniesta (FC Barcelona) 3 7 501
7. Yacine Brahimi (FC Porto) 3 8 615
8. Eden Hazard (Chelsea) 3 7 654

 

NAJBARDZIEJ BRAMKOSTRZELNY ZESPÓŁ:

 

Zespół

Bramki strzelone

Średnia bramek strzelonych

Bramki stracone

 1.

Bayern

24

2,67

7

 2.

FC Porto

24

2,67

5

 3.

Real Madryt

21

2,33

6

 4.

FC Barcelona

21

2,33

7

 5.

Chelsea

20

2,5

6

 6.

Arsenal

18

2,25

11

 7.

Szachtar Donieck

15

1,88

11

 8.

Borussia

15

1,88

9

 9.

Atlético

15

1,67

4

 10.

Schalke

13

1,63

19

 

NAJWIĘKSZA LICZBA PODAŃ (ZESPÓŁ):

 

Zespół

Podania

%Celnych podań

Posiadanie piłki (%)

Posiadanie piłki (czas w minutach)

 1.

Bayern

6319

91

63

36

 2.

FC Barcelona

6120

91

62

36

 3.

Real Madryt

5236

90

56

35

 4.

PSG

4798

91

49

30

 5.

Juventus

4792

89

58

34

 6.

FC Porto

4532

88

57

32

 7.

Chelsea

4249

90

53

35

 8.

Arsenal

4145

89

54

34

 9.

Borussia

4030

87

51

31

 10.

Manchester City

4004

88

48

31

 

NAJWIĘKSZA LICZBA PODAŃ (PIŁKARZ):

 

Piłkarz

Podania

%Celnych podań

Średnia podań na mecz

 1.

Giorgio Chiellini (Juventus)

690

92

77

 2.

Toni Kroos (Real Madryt)

675

95

75

 3.

Xabi Alonso (Bayern)

636

94

91

 4.

Lionel Messi (FC Barcelona)

595

87

66

 5.

Jérôme Boateng (Bayern)

587

92

73

6.

Cesc Fàbregas (Chelsea)

584

90

73

7.

Javier Mascherano (FC Barcelona)

576

95

72

8.

Isco (Real Madryt)

531

90

66

9.

Leónardo Bonucci (Juventus)

524

90

58

 10.

Maxwell (PSG)

523

92

58

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze