Leo Messi chce zagrać w dzisiejszym meczu towarzyskim Argentyny z Salwadorem mimo dolegliwości w prawej stopie.
Messi ponownie spotka się dziś w Waszyngtonie z jednym ze szkoleniowców, którzy umożliwili mu debiut w pierwszej drużynie Barcelony w wieku zaledwie 16 lat – Albertem Rocą. Obecny selekcjoner reprezentacji Salwadoru był trenerem od przygotowania fizycznego Barçy i prawą ręką Franka Rijkaarda, gdy Holender zasiadał na ławce trenerskiej na Camp Nou.
Pytanie tylko, czy Leo Messi pojawi się dziś na murawie, czy zasiądzie na ławce rezerwowych. Jak podkreślił na konferencji prasowej selekcjoner reprezentacji Argentyny Gerardo Martino, uraz prawej stopy „uniemożliwia Messiemu normalne trenowanie”. – Kontuzja Messiego nie jest poważna, jednak nie mogę zagwarantować, że zagra – powiedział były szkoleniowiec Barcelony.
Argentyński dziennik Olé nie wyklucza obecności Leo Messiego w dzisiejszym spotkaniu, lecz mało prawdopodobne jest, aby napastnik Barçy rozpoczął mecz od pierwszej minuty. Według informacji Mundo Deportivo, w pojedynku z Salwadorem nie wystąpi Javier Mascherano, który wyjdzie w podstawowym składzie na wtorkowe spotkaniem z Ekwadorem.
Przewidywany skład Argentyny na mecz z Salwadorem: Guzmán; Zabaleta, Musacchio, Funes Mori, Orban; Pereyra, Banega; Lavezzi, Tevez, Di María; Higuaín.
Komentarze (88)