Iniesta: Czasami mam wrażenie, że ja i Xavi nie możemy wspólnie grać

Krzysztof Majewski

9 marca 2015, 10:15

Weloba.es

87 komentarzy

Andrés Iniesta jest człowiekiem oszczędnym w słowa, lecz kiedy zdecyduje się już na jakąś wypowiedź, wówczas warto słuchać tego, co ma do powiedzenia.

Wczorajszy mecz przeciwko Rayo Vallecano był czwartym spotkaniem obecnego sezonu, w którym na boisku jednocześnie przebywał Xavi z Iniestą. Z pewnością fakt tak rzadkich wspólnych występów pomocników Barçy może mocno dziwić, tym bardziej, jeżeli przypomnimy sobie, ile meczów w barwach Blaugrany oraz La Furia Roja rozegrali razem obaj piłkarze.

Co ciekawe, Xavi oraz Iniesta pojawili się na placu gry od pierwszej minuty również podczas meczu na obiekcie Rayo, Vallecas. Po zakończeniu wczorajszego starcia z drużyną z Madrytu Andrés udzielił zaskakującej wypowiedzi dotyczącej spotkań z udziałem jego oraz Xaviego: „Czasami mam wrażenie, że nie możemy grać razem. Występ u boku Xaviego to zawsze wielki przywilej”.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
BJJ

Szkoda ze tak pozno to zrozumieli...

Na chwile obecna w El Clasico nie postawił bym na Inieste. Widać ze smierć dziecka odbija sie na jego grze. Andres potrzebuje czasu,myśle że w nowym sezonie już będzie okej. Podoba mi sie ze Rakitić zaskoczył i Xavi wziął sie za siebie i znaczyła grać na lepszych obrotach.

Wydaje mi się choć mogę się mylić, że Iniesta nie może pogodzić spraw życiowych osobistych z piłką po tej tragedii ciągnie się za nim ten dołek z którego nie może wyjść ale ja wierze że to nie jego ostatnie słowo i jeszcze zaczaruje swoją magią nie raz ;D pozdro

Chyba każdy tutaj i każdy kibic Barcy, a także piłkarz może przyznać rację Adnresowi, że gra u boku takiego znakomitego piłkarza jak Xavi to przywilej

Iniesta i Xavi to nie są ludzie... nie wiem jak można mieć aż taki przegląd pola, nie ma chyba na świecie więcej takich tzw playmake'erów.. w sumie to jest jeden który jest w stanie im dorównać, raczej nie trzeba pisać o kim mowa, nawet jeśli czasami przygasną to prędzej czy później się obudzą, przeważnie z hukiem.
konto usunięte

Uważam, że nadal nie stracili tej magii, lecz potrzebna im koncentracja. Obaj nie stracili umiejętności i nadal świetnie obsługują partnerów.

Do 2012 może 13, kreowali znakomite akcji czy to Messiemu, Villi, Alexisowi, Pedro itd. teraz niestety pomoc nie gra tak jak wcześniej zamiast grać szybko ofensywnie i zdecydowanie wolą zagrać bezpiecznie do boku, a szkoda bo są to bardzo uzdolnieni technicznie piłkarze, ale przynajmniej nie narażają drużyny na niepotrzebne kontry. Co nie zmienia faktu że jednak taki jeden ofensywny pomocnik by się przydał który nie boi się wziąć na siebie ciężar gry przedryblować 2-3 zawodników i genialnie podać. Na szczęście mamy Messiego który często cofa się do pomocy i asystuje na potęgi.

Serce boli, ale jednak kieruje się rozumem i dla Andresa po prostu nie ma miejsca w pierwszej jedenastce na ten moment. Przeżyłem mojego idola Zidane (tak, moim ulubionym piłkarzem jest Zidane), przeżyłem również Roniego z bólem serca. Moim zdaniem ławka dla niego do max, ewentualnie wpuszczać go w meczach, w których mamy wynik na uspokojenie gry, bo w ofensywie Andres robi drastycznie mało.
konto usunięte

Iniesta i Xavi są już dość starzy i nie grają już tak jak kiedyś i ich miejsce powinni zająć Ivan i Rafinha

Jeszcze pół roku temu niektórzy sprowadzali Koke, Pogbe, Reusa, a niedawno Coutinho. Nasza pomoc była "najsłabszą formacją".
Teraz piszą, że Rafinha potrzebuje więcej minut, że ma ciąg na bramkę/potencjał etc.
Problem w tym, że pomoc to druga najlepiej obstawiona formacja (zaraz za bramkarzami).
Na pozycji defa mamy: Busquetsa, Mascherano i w zapleczu Sampera.
Na pozycji środkowych: Rakitić, Iniesta, Xavi, Rafinha i w zapleczu Roberto, Halilović, Suarez.
"Za czasów" Lucho - zauważyłem, że zmieniły się zadania pomocników. Pomocnicy muszą bronić, ewentualnie przetrzymywać piłkę i dostarczyć ją do Messiego/Neymara/Suareza. W takiej sytuacji wystawianie pary Rakitić - Iniesta ma uzasadnienie. Rakitić jest świetny w odbiorze, dobrze rozumie się z Messim i Alvesem. Natomiast jeśli chodzi o Iniestę - ma taką magie w prowadzeniu piłki, przetrzymywaniu, że piłkę odebrać można praktycznie tylko faulem.
Ja jestem pewny, że Andreas jeszcze nas zachwyci nie raz i wejdzie na najwyższe obroty :)

Kurde, szkoda, że latka lecą i wkrótce obaj panowie odwieszą buty na kołku. Czy mamy już teraz zawodników, którzy są ich godnymi następcami? Tego do końca nie wiadomo, ale życzę Rafinhii, Haliloviciowi i Sergiemu Roberto, żeby choć trochę zbliżyli się do poziomu Xaviego i Iniesty za najlepszych lat.
pax

Najlepszy w pierwszej połowie był Xavi, chłop wciągał nosem wszystkich.
Po pierwszej połowie jestem pod wielkim wrażeniem gry generała. tak wertykalnej i mądrej gry dawno nie widziałem. Powinien mieć ze 4 asysty, tyle prostopadłych podań to Iniesta nie miał przez cały sezon.
5 - asysta przy bramce Suareza
9 - idealna piłka Xaviego do Suareza, na sam na sam z bramkarzem, ten zamiast podań do Pedro który miał pustą bramkę, źle wybiera próbując kiwać z bramkarzem - sytuacja 100 procentowa.
14 - świetne rozprowadzenie Xaviego, do Iniesty, ten do Alby i strzał zablokowany Alvesa
21 - Idealna piłka do Pedro na sam na sam, dogania go obrońca i niby wytraca z biegu, ale Pedro źle i za późno przekłada sobie z prawej na lewą nogę,
21 - dobra, choć troszkę za mocna prostopadła piłka xaviego do Suareza
22 - dobra, choć troszkę za mocna prostopadła piłka xaviego do Alby
32 - świetna piłka Suareza do messiego który przerzuca nad bramkarzem, do Suareza dogrywał xavi.
38 - świetna , prostopadła piłka Xaviego do Suareza, ten sam na sam, sędzia odgwizdał spalonego którego nie było.

W pierwszej połowie bezapelacyjnie najlepszy.
W drugiej połowie regulował tempo, bardzie uważnie w środku pola, świetnie rozprowadzał kontry po bokach
49 -wrzutka Xaviego po rzucie roznym, strzał Alby, dobitka Pique - bramka
54- świetna piłka xaviego do iniesty ten strzela w bramkarza
74-odbiór xaviego na połowie przeciwnika, piłka do suareza który gdyby podał do pedro byłaby prawdopodobnie bramka
76-rajd Xaviego na połowie przeciwnika, dosrodkowanie już mniej precyzyjne
90 xavi do Messiego ten do Suareza i gol

Druga połowa spokojniejsza ale i tak bardzo dobra. To był kapitalny mecz generała i jego bardzo szybkie decyzje i wertykalna gra z mnóstwem piłek prostopadłych do wychodzących zawodników. NIe rozumiem komentarzy o spowalnianiu gry xaviego. Czy Wy oglądacie mecze?

Wszystko nie może trwać wiecznie, i kiedys musi nastapic czas na zmiany..

A ja do tej pory nie mogę przeboleć, że ZP dostał wtedy Messi a nie Iniesta który był na prawdę w kosmicznej formie i kreował grę i w Barcelonie i w reprezentacji...

załączam wymowny obrazek
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/2b/a9/c3/2ba9c39ad1de4294cd0ae45d8e34c2a9.jpg

Moim zdaniem Xavi jest w lepszej formie od Iniesty przynajmniej jeśli chodzi o ligę, nikt nie będzie grał wiecznie na najwyższym poziomie i na każdego przyjdzie czas nawet na Messiego chociaż wydaje się to niemożliwe ;)

Trzeba przyznać, że tytuł newsa naciągany, podchwytliwy i bardzo zachęcający aby wejść i przeczytać a wypowiedź okazuje się zwykłą i wcale nie jakąś kontrowersyjną jakby mogło się wydawać :) tak moim zdaniem aczkolwiek miłe słowa od Andreasa, nie ma co ;)

Jesli nie skusi sie na mls Xavi to zostanie do konca . Taki zawodnik w obwodzie to skarb, nie marudzi na lawie i koks w szatni.
konto usunięte

Xavi z jego sposobem rozegrania jest niestety "za wolny" do dzisiejszej Barcy. Wczorajszy Generał już nie może dowodzić na nowoczesnym polu walki. Iniesta z kolei jest już niestety "po drugiej stronie rzeki" ze swoją formą piłkarską. Obaj są i będą ikonami Barcy, ale ich czas kończy się nie ubłagalnie.

Kolejny artykuł z dupy. No przepraszam ale co To ma być za jednozdaniowe stwierdzenie, to tak jak bym powiedział: Wiecie co czasami mam wrażenie że Barca nie stara się za mocno ze słabszymi. Wyrwane z kontekstu, stanowią nie lada pożywkę dla spinaczy i spiskowców, których wysyp już niedługo nastąpi.
Po co to komu???

Niestety to już nie ten Iniesta i nie ten Xavi, co jakiś czas temu. Trener przecież nie robi tego z przekory, a kieruje się formą zawodników. Też bym chciał oglądać Xaviego i Iniestę brylujących w pomocy, ale lata lecą. Widać, że środek ciężkości drużyny przesunął się mocno do przodu. Niemniej bardzo liczę na to, że przynajmniej jeden z nich będzie w dobrej formie w decydujących momentach sezonu.

Dla każdego sportowca czas jest nieubłagany. Jednak starzenie się jest sprawą indywidualną: jedni mogą grać do 50 na wysokim poziomie, a inni tuż po 35 wymiękają...
Nie jest to komentarz konkretnie do duetu Xavi-Iniesta, ale nie oszukujmy się, że powoli przynajmniej jeden z nich będzie schodził ze sceny.

Xavi moim zdaniem jest pilkarzem ktory sie prawie nie zmienia, to jest legenda naszego klubu, jego praca polega na rozdawaniu pilki, wiem, ze w tym sezonie nasz general nie gral na tym samym poziomie co 2-3 lata temu, ale I tak jest lepszym pomocnikiem niz wiekszosc na calym swiecie. bardzo przypomina mi on Pirlo tylko z slabszym free-kickiem.
Moim zdaniem sprzedaz Xaviego bedzie duzym bledem dla naszego klubu, bo taki zawodnik jak on zawsze sie przyda, nie patrzac na jego wiek.
Co do Iniesty to on potrzebuje tego przyspieszenia jakie mial lata temu I odwagi do zagrania dlugich pilek I wiecej pracy z Messim. Dalej jest super pilkarzem, ale watpie, zebysmy jeszcze kiedys zobaczyli naszego Dona w formie z zeszlych lat, ale moge sie mylic.

To oczywiste Andres.
Dwóch piłkarzy środka pola którym się już trochę nie chce, to za dużo.
Pisałem już o tym kiedyś że powinieneś przejąć role Xaviego.

Czyli "regulować tempo gry" - jak to niektórzy określają robienie kółeczek i granie do boku lub do tyłu.

Zanim polecą bluzgi zważcie że jestem fanem talentu Andresa.

Przepraszam, ale idźcie na kurs angielskiego.

teraz póki nikt o nich się nie bije jeszcze chciałbym w Barcelonie duet Fekir & Lacazette ( podpisać znimi kontrakt od 1 stycznia 2016) dogadać się już za wczasu ^_^ ale by była pakieta ;D
Neymar ( Fekir zmiennikiem ) , Suarez ( Lacazette zmiennikiem) ,
a dla Messiego zmiennikiem byłby ( Traore lub Sandro ) na przyszły sezon oczywiście mówię heheh
a sprzedałbym Pedro oraz Masipa i Alvesa ;)
to co wyprawia Fekir z Lacazettem w LIGUE 1 to jest coś niesamowitego Nabil Fekir co ma ułożoną lewą noge :D
a Lacazette król pola karnego i wykończenia akcji

Cóż skoro tak powiedział to ma racje . Jeżeli mamy grać szybciej i bardziej bezpośrednio to nie mogą na boisku przebywać dwaj bardzo podobni piłkarze . Oczywiście są wyjątki jak ten wczorajszy mecz gdzie trzeba było kontrolować mecz bo jak wiemy Rayo też lubi mieć piłkę .

Mimo ze ich czas powoli się kończy, oboje przejdą do historii jako jeden z najlepszych duetów pomocników na świecie.

Xavi coś daje jeszcze Barcelonie, chociażby spokój i doświadczenie co pokazał wczorajszy mecz. Zaś Iniesta wczoraj zagrał poprawnie. Jednak to nie może rzutować na ocene jego sezonu, bo ten ma fatalny. 0 po stronie asyst i 0 po stronie goli. To jest katastrofa jeśli chodzi o standardy ligowe Iniesty. Kiedyś piłkarscy '' bracia '' teraz nie mogą wspólnie się dogadać na boisku. 2, 3 sezony temu nie do pomyślenia.
https://www.youtube.com/watch?v=twTRMb2CY6Y
Wspomnień czar ...

Za to ja mam wrażenie, że od kiedy Enrique postanowił rozbić ten związek na boisku to Barça gra jak z nut.

Rafinha wczoraj pokazał dlaczego powinien dostawać coraz więcej minut. Gość ma świetną technikę, ciąg na bramkę i jest bardzo dynamiczny. Jak będzie miał większe ogranie dojdzie do tego pewność siebie i będziemy mieli być może prawdziwego cracka w pomocy. Tylko, że musi grać coraz więcej.

No nic w tym dziwnego, ich wspólna gra nie miałaby sensu. Xavi choć nadal jest świetnym zawodnikiem, za bardzo się spowolnił i nie za dużo ryzykuje, a Iniesta, który kiedyś rozrywał obronę rywali niesamowitymi dryblingami i nieprzewidywalnymi podaniami teraz częściej oddaje piłkę tak, żeby było bezpiecznie i wraca się do obrony. Obaj nie są zawodnikami ofensywnymi, przynajmniej nie do tego stopnia co kiedyś. Barçą Enrique jest bardziej bezpośrednia w ataku i potrzebuje szybsxych w grze zawodników, jak Rakitić czy Rafinha i tak według mnie powinna, razem z Busquetsem, wyglądać pomoc Barcelony.
konto usunięte

Wydaje mi się, że chodzi o to, że Xavi i Iniesta z tego sezonu odpowiadają za uspokojenie gry i gdy grają razem gra jest aż nadto statyczna.

Jeżeli ktoś ma oryginalny wywiad prosiłbym o jakąś sensowną interpretacje tych słów, bo naprawdę ciężko jest coś wnioskować po jednym wyrwanym z kontekstu zdaniu.

Kurcze, liczyłem na rozwinięcie tej wypowiedzi. Teraz możemy jedynie się domyślać o co chodzi.

Kiedyś najlepsza para pomocników na świeci ...

WcZoraj Iniesta zszedł z boiska i gra ruszyła z kopyta..to prawda oni razem grać nie powinni ..

Wydaje mi się, że Iniesta sam widzi, że jest w kiepskiej formie i czasami nie czuje się tak jak powinien u boku Xaviego ,który ostatnio zagrał naprawdę dobry mecz.

A Iniesta dalej 0 goli / 0 asyst w lidze... :/

jutro tytuły gazet "konflikt w szatni, Iniesta nie chce grac Xavim" :O

Może chodzi mu O to że tyle legend na boisku to za dużo ... :D

Ciekawe jak to brzmiało w oryginale, być może dałoby się z tego coś więcej wywnioskować.

Ciekawe czy chodzilo mu o trenera czy co?
Ciezko jest tutaj wyczuc w jakim kontekscie sie wypowiedzial.