Zubizarreta: Wygraliśmy, ponieważ się nie poddaliśmy oraz dzięki Bravo

Ola

1 grudnia 2014, 08:09

AS

29 komentarzy

Po zakończeniu meczu z Valencią, który Barça rzutem na taśmę wygrała 1:0, wypowiedzi dla telewizji udzielił Andoni Zubizarreta.

Gra Barçy: „Mieliśmy okazje na zdobycie gola, ale nie kontrolowaliśmy spotkania. Staraliśmy się i to nam dało wygraną. Zwyciężyliśmy, bo się nie poddawaliśmy, a Claudio Bravo grał bardzo dobrze. On był decydujący. Pozwolił nam zachować szansę na trzy punkty”.

Nowy schemat: „To pytanie do trenera. Mamy różne warianty i to też zależało od Valencii. Oni grali bardzo cofnięci”.

Luis Suárez: „Wydawało się, że strzelił prawidłową bramkę… Luis daje nam wiele. Wydaje się, że napastników rozlicza się tylko z goli, ale on wnosi do gry dużo więcej. Suárez i Neymar bardzo często schodzą do środka. Dzięki nim jest duża mobilność z przodu. Luis miał dziś okazję na zdobycie gola, gdyż sam szukał tych szans. Ma ciąg na bramkę i na pewno wiele razy trafi do siatki”.

Rywalizacja z Realem Madryt: „Po przerwie reprezentacyjnej mieliśmy duże wyzwanie i mu sprostaliśmy. Wygraliśmy tutaj, na Cyprze i w meczu z Sevillą. Graliśmy przeciwko świetnemu rywalowi. Jeśli Valencia pozwala ci dominować, to dlatego, że bardzo cię szanuje. Wykonujemy naszą pracę zbyt dobrze”.

Vermaelen: „Na początku będzie przechodził trzymiesięczną rehabilitację po operacji. To nie jest rozczarowanie. Wiedzieliśmy, że przychodzi do nas z kontuzją. Zastosowaliśmy proces zachowawczy, wszystko było idealnie. Miał małe pęknięcie i najlepiej było to zoperować. W dniu, w którym zagra, spełni się to, co mówiłem (że Vermaelen będzie wkrótce gotowy do gry – przyp. red.). Kiedy będzie miał zagrać, to to zrobi. Nie potrzebuje procesu adaptacji. Jest przystosowany do gry pod presją. Nie powiedziałem, że będzie grał w najbliższym meczu. Nie wiedziałem, że coś takiego się wydarzy. Myśleliśmy, że będzie mógł grać wcześniej. I my, i on. Uraz niestety powrócił. Trzeba dać mu czas i zaufanie. Na jego pozycji mamy bardzo dobrych zawodników, którzy mogą rywalizować”.

Gwizdy podczas wideo na Camp Nou: „Boisko to miejsce piłkarzy. Nie powinniśmy się pojawić na tym filmie. Ludzie oczekiwali bramek i szczęśliwych piłkarzy. Publiczność doskonale to rozumie i akceptujemy tę reprymendę. Kibice na Camp Nou są bardzo wymagający”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze