Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo skupiło się na kolejnym rekordzie, jaki może pobić Leo Messi. Już dziś Argentyńczyk ma szansę zostać samodzielnym najlepszym strzelcem w historii Ligi Mistrzów, jeśli tylko trafi do siatki na Cyprze. Dzisiejszy mecz jest też ważny w kontekście zajęcia przez Barçę pierwszego miejsca w grupie. Dziennik pisze także o sprawie Vermaelena, która „plami" Andoniego Zubizarretę. Ponadto widzimy, że Mourinho odniósł się do wykształcenia Ramosa, o którym ostatnio było głośno („Nie sądzę, by Sergio Ramos był magistrem medycyny"). Przeczytamy także o zmianach na ławkach trenerskich (Alex García nowym trenerem Sabadell, Víctor Muñoz został zwolniony z Saragossy) oraz znajdziemy informację o tym, iż według Diego Lópeza Złotą Piłkę powinien otrzymać Neuer.

Leo Messi jest też obecny na okładce Sportu, który apeluje do Argentyńczyka, by ten się nie zatrzymywał. Dziś może pobić kolejny rekord, ale tuż za plecami ma Cristiano Ronaldo z jednym trafieniem mniej na koncie. Widzimy też wypowiedź Pepa Guardioli („Chciałbym, aby Leo zakończył karierę w Barcelonie") oraz zapowiedź artykułu o koszmarze Vermaelena, który najprawdopodobniej będzie musiał przejść operację.

Marca pisze o kryzysie w dyrekcji sportowej Barcelony spowodowanej osobą Sergio Asensio. Piłkarz mógł trafić na Camp Nou latem zeszłego roku, ale operacja nie doszła do skutku. Teraz o krok od pozyskania gracza Saragossy jest Real Madryt. Ponadto przeczytamy o najskuteczniejszym duecie w Europie - Cristiano Ronaldo i Benzema mają razem 37 bramek na koncie. Widzimy też cytat z wypowiedzi trenera Olympiakosu, Míchela, który przyznał, że „Atlético sprawia, iż cierpisz". Marca pisze też o kolejnym celu Messiego, jakim jest Raúl, oraz o meczu Szachtaru z Athletikiem, w którym Lwy powalczą o pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Zainteresowani znajdą też podsumowanie zakończonego bezbramkowym remisem spotkania Granady z Almeríą.

Na okładce ASa widzimy Ikera Casillasa, który „wciąż jest w modzie". Hiszpan został nominowany do nagrody FIFPro razem z Neuerem, Courtois, Buffonem i Bravo. Iker zdobył już to wyróżnienie w 2008, 2009, 2010 i 2011 roku. Warto wspomnieć, że głosy są oddawane przez 45 000 piłkarzy z 70 krajów. Dziennik przytoczył również wypowiedź bramkarza Olympiakosu, Roberto: „To, kim jestem, zawdzięczam Atlético. Tam stałem się piłkarzem". Widzimy także, iż Teneryfa otrzymała większość środków z zakładów sportowych od RFEF. Ponadto znajdziemy zapowiedzi dzisiejszych meczów Ligi Mistrzów oraz wzmiankę o Pucharze Narodów Afryki, podczas którego do walki z ebolą zatrudnionych zostanie 50 kubańskich lekarzy.
Komentarze (98)