Barça chce podwoić cenę za reklamę na koszulkach

Kate

3 października 2014, 20:35

AS / Mundo Deprotivo

72 komentarze

Dni związku sponsorskiego między Qatarem i FC Barceloną mogą być policzone. Kataloński klub zakomunikował już Arabom, że jeśli nadal chcą sponsorować Barçę, będą musieli podwyższyć swoją ofertę finansową, która pozwala im figurować na koszulkach i wielu obszarach stadionu Blaugrany.

Umowa pomiędzy Barceloną i Qatar Sports Investment, firmą, która początkowo zabiegała o zmianę logo Unicefu na Qatar Foundation, a następnie na Qatar Airways, kończy się w 2016 roku i opiewa na 30 milionów za sezon.

W sumie dzięki reklamie Qatar Airways Barça otrzyma 95,5 milionów euro za trzy sezony: 30 miliony euro za sezon 2013/2014 (już zapłacone), 32 za sezon 2014/2015 i 33,5 za 2015/2016. Oprócz tego w przypadku wygrania Ligi Mistrzów podczas trwania kontraktu klub dodatkowo zarobi pięć milionów euro.

Rynek klubowego sponsoringu doświadczył dramatycznych zmian od kiedy Manchester United podpisał umowę z Chevroletem na siedem sezonów w zamian za 411 milionów euro. Oprócz tego zespół z Old Trafford podpisał kontrakt z Adidasem, który zapewnia mu 94 miliony euro za sezon w zamian za rezygnację Czerwonych Diabłów ze sponsoringu firmy Nike. Oznacza to, że od tego sezonu angielska drużyna otrzyma 150 milionów euro od swoich dwóch głównych sponsorów. Dodatkowo trzeba mieć na uwadze, że jest to zespół, który nie gra w Lidze Mistrzów.

Zmiana krajobrazu. Ten monumentalny kontrakt przekonał FC Barcelonę, aby ponownie przyjrzeć się swojej sytuacji. Qatar jest nadal cennym partnerem, szczególnie, że jest zaangażowany w przebudowę stadionu Camp Nou, jednak jeśli Arabowie wciąż chcą być sponsorem katalońskiej drużyny, będą musieli podwyższyć swoją ofertę. Z drugiej strony pojawiają się głosy (pochodzące z polityki albo od dziennikarzy) oskarżające rząd Kataru o wspieranie grup terrorystycznych, co z pewnością nie pozostaje bez echa.

Pomysłem zarządu jest wyłonienie nowego sponsora w głosowaniu delegatów socios w przyszłym roku. Zarząd Bartomeu już pracuje, aby za rok przedstawić wachlarz możliwości, z którego będą oni mogli wyłonić sponsora. Nie wyklucza się opcji, aby usunąć reklamę z oficjalnych strojów, powrócić do logo Unicefu, a dochody wyrównać poprzez sprzedaż nazwy stadionu.

Na najbliższym zgromadzeniu, które odbędzie się 18 października, prezydent Josep Maria Bartomeu przypomni obecnym członkom, że za rok o tej porze będą musieli podjąć decyzję o zatwierdzeniu albo odwołaniu nazwy nowego patrona z oficjalnej koszulki, czy będzie to Qatar Airways czy inna opcja.

Celem Barcelony jest, aby zamiast 30 milionów euro za sezon zarabiać minimum 50 milionów euro, choć przychody te mogą zostać jeszcze podwojone przez inne działania.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (72)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze