Claudio Bravo, 20 minut od rekordu Artoli

Krzysztof Majewski

28 września 2014, 00:10

Sport

103 komentarze

Zwycięstwo 6:0 nad zespołem Granady pozwoliło Barcelonie na podtrzymanie niesamowitej passy. W dotychczasowych sześciu meczach La Liga Claudio Bravo ani razu nie wyciągał piłki z własnej bramki.

16 października 1977 roku. FC Barcelona rozgrywa mecz na boisku Herculésa w ramach siódmej kolejki ligi hiszpańskiej. Ówczesny bramkarz Katalończyków, Artola, przystępuje do tego spotkania bez straty gola w żadnym z wcześniejszych meczów. Jednak w 20. minucie tego pojedynku Verde, piłkarz Herculésa, zdobywa bramkę i tym samym kończy imponującą passę hiszpańskiego golkipera, który przez 560 minut pozostawał niepokonany.

Już w najbliższą sobotę na stadionie Vallecas w meczu przeciwko Rayo Vallecano Claudio Bravo stanie przed historyczną szansą na pobicie tego rekordu. Chilijczyk nie wyjmował piłki z siatki od 540 minut i jeżeli w meczu z drużyną z przedmieść Madrytu wytrzyma przynajmniej 21 minut, pobije rekord Artoli.

W meczu z Granadą bramkarz Barcelony nie miał zbyt wiele pracy, jednak wszystkie sytuacje, w których musiał wziąć udział, rozwiązał z dużą pewnością. Również pewna gra bloku obronnego pozwala na to, aby Chilijczyk pozostawał wciąż niepokonany.

Jeżeli Bravo pobije rekord hiszpańskiego bramkarza, przed nim pojawi się kolejne wyzwanie. W sezonie 1972/1973 Miguel Reina przez 824 minuty nie oglądał piłki we własnej siatce, co jest rekordem w historii katalońskiego klubu. Claudio Bravo już w swoim pierwszym sezonie w stolicy Katalonii znajduje się blisko od zapisania się złotymi zgłoskami na kartach FC Barcelony.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (103)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze