Afellay i Song wiedzą już, że jeśli zdecydują się na pozostanie na Camp Nou, nie rozegrają ani minuty. Poinformował ich o tym Luis Enrique.
Choć uwaga mediów skupiła się wczoraj na zapowiadanej rozmowie Luisa Enrique z Danim Alvesem, nie ma dowodów, że do tego spotkania doszło. Zdanie Luisa Enrique o swojej przyszłości w zespole poznało jednak dwóch innych graczy – Alex Song i Ibrahim Afellay.
Trener jasno powiedział im, że jeśli zdecydują się na pozostanie na Camp Nou, po oficjalnym rozpoczęciu sezonu, do którego dojdzie 24 sierpnia w starciu z Elche, nie zagrają ani minuty. Jeśli mimo tego postanowią, że nie opuszczą Barcelony, będą brać udział w treningach, jednak nie zostaną uwzględnieni na liście graczy powołanych na mecze.
Zawodnikiem bardziej skłonnym do poszukania nowego pracodawcy jest Afellay. Wczoraj tureckie media informowały, że jego transferem zainteresowany jest Beşiktaş. Do wygaśnięcia kontraktu Holendra z Barceloną pozostał rok.
Bardziej skomplikowana wydaje się sytuacja Aleksa Songa, który przybył na Camp Nou dwa lata temu z Arsenalu, zapewniając sobie długi i intratny kontrakt. Umowa Kameruńczyka, którego agentem jest Darren Dein, wygaśnie w 2017 roku.
Komentarze (159)