David Babunski ma w tym tygodniu powody do zadowolenia. Macedończyk z Barçy otrzymał hiszpański paszport, co oznacza, że w następnym sezonie nie będzie już zajmował jednego z dwóch miejsc przeznaczonych dla zawodników spoza Unii Europejskiej.
Oprócz tego, pomimo 20 lat, w ostatnią sobotę przeżył jedno z najbardziej wzruszających doświadczeń zawodowych w swojej karierze. Marzenie stało się rzeczywistością. Babunski zadebiutował w pierwszej drużynie w meczu o Trofeo Colombino przeciwko Recreativo Huelva. Macedończyk odegrał znaczącą rolę podczas 45 minut, które spędził na boisku. Zostawił po sobie wrażenie jakości i lekkości. Był zawsze blisko piłki i dawał złapać oddech kolegom. Luis Enrique był bardzo zadowolony z jego występu.
Przypomnijmy, że David zadebiutował już w reprezentacji swojego kraju latem ubiegłego roku i jest jednym z najbardziej obiecujących zawodników kontynentu. Nadchodzący sezon będzie jego drugim w Barçy B, po tym, jak spędził kilka lat w drużynach młodzieżowych klubu. Lucho będzie na niego liczył, kiedy tylko nadarzy się ku temu okazja. Szczęścia, jakiego zawodnik doświadczył w minionym tygodniu, nikt mu już nie odbierze. Oby nadal miał taką passę.
Komentarze (10)