Claudio Bravo jest już w Barcelonie. Chilijski bramkarz przyleciał dziś w południe do stolicy Katalonii, a o godzinie 20:00 stawił się na tradycyjnej sesji zdjęciowej przy klubowym herbie.
Nowego bramkarza powitali przedstawiciele mediów i niektórzy kibice. Piłkarz wypowiedział się też dla oficjalnej strony swojego nowego klubu. – Po tym, co przeżyłem na mundialu w Brazylii, przyjście do Barçy jest czymś niesamowitym i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – wyjawił.
W ciepłych słowach wypowiedział się na temat swojego byłego klubu, Realu Sociedad. – On pozwolił mi trafić do Europy i otworzył mi drzwi do gry w Barcelonie. To nagroda za wykonaną pracę – stwierdził. Claudio przyznał też, że przychodzi do nowego zespołu „z wielkimi chęciami, by pomóc drużynie”. – Jestem bardzo ambitny i mam wiele oczekiwań co do tego, że będę dobrze wykonywał swoją pracę – powiedział.
Na koniec poświęcił kilka słów swojej roli w drużynie, poprzednikom oraz rywalizacji z ter Stegenem i Masipem. – Bardzo mnie motywuje zastąpienie Víctora Valdésa i Pinto, byli ważnymi postaciami tego klubu. Rywalizacja będzie dobra, zawsze celem będzie znalezienie najlepszego rozwiązania dla zespołu – zakończył.
Komentarze (328)