Co za mecz! Co za emocje! Palau rozgrzane do czerwoności!

Tomek Jędrzycki

30 maja 2014, 10:00

FCBarcelona.es

1 komentarz

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

92:87

Herb FC Barcelona Basket

Laboral Kutxa

Drużyna Pascuala odniosła pierwsze zwycięstwo w ćwierćfinale i może awansować do półfinału, jeśli wygra w sobotę w Vitorii (godz. 21:15). Postawa Navarro i Olesona (razem 53 punkty) zapewniła Barçy zwycięstwo w pojedynku, w którym zespół musiał odrobić siedem punktów straty do przerwy. W końcówce, po serialu punktowym 7:0, goście wyrównali stan meczu na po 87 na 40 sekund przed końcem, ale Navarro i Oleson rozstrzygnęli spotkanie na korzyść Barçy.

Najlepsza wersja Navarro i Olesona była konieczna, aby odnieść pierwsze zwycięstwo w ​​ćwierćfinale play-off. Barça musiała dać z siebie wszystko co najlepsze, aby pokonać Laboral Kutxa, które utrzymywało się w grze do samego końca i kontrolowało mecz do przerwy. 29 punktów Olesona i 24 Navarro w połączeniu z ogromną siłą Dorseya (13 punktów i 11 zbiórek) było kluczem do zwycięstwa, które może pomóc zakończyć rywalizację w sobotę w Vitorii.

Początkowe problemy

W pierwszej kwarcie Barça pokazała dwie twarze. Dobre minuty, ale również minuty pełne znaków zapytania, które są bardzo niebezpieczne w fazie ćwierćfinałowej i które mogą być decydujące. Od wyniku 10:7 zrobiło się 14:10 na korzyść drużyny Scariolo. Blaugrana zareagowała dzięki Dorseyowi, który zaliczył dwa wspaniałe wsady i dał prowadzenie 23:20 po pierwszych dziesięciu minutach.

Laboral Kutxa, które miało więcej do zyskania niż do stracenia, wykorzystało presję, jaka ciążyła na Barcelonie, i powoli przejęło mecz po punktach Hamiltona i niewidocznego do tej pory Nocioniego. Od stanu 27:22 do 27:30, Baskowie przejęli kontrolę nad spotkaniem aż do przerwy i wymusili wiele strat Katalończyków. Wynik 36:43 po dwóch kwartach był niebezpieczny, ale nie decydujący.

Spektakularny pojedynek Navarro-Huertel

Po przerwie Tomić i Navarro wyrównali mecz, niwelując siedem punktów straty (46:48). Pojedynek Heurtela i Navarro rozgrzewał Palau. Francuski rozgrywający zespołu z Baskonii zdobył 15 punktów w kwarcie i demonstrował wysokiej jakości zagrania. Był architektem siedmiopunktowwgo prowadzenia Laboral Kutxa (60:53, 27. min.), ale po drugiej stronie parkietu szalał Navarro, który również zdobył 15 punktów po przerwie, trafiając trzy trójki i sześć rzutów wolnych i wyrównując spotkanie 61:62 (29. min.). Trójka Olesona na zakończenie kwarty dawała wynik 69:68 na korzyść Barçy i wszystko mogło się jeszcze wydarzyć.

Fantastyczny Oleson

Najbardziej regularnym zawodnikiem meczu był Oleson (27 punktów). W każdej kwarcie był ważnym graczem zespołu, a w ostatniej części, po dwóch kolejnych trójkach, dał Barçy oddech przed walką na ostatnim odcinku spotkania (79:74, 34. min.). Aby dać odetchnąć zawodnikowi z Alaski, Dorsey przejął mecz w ataku i w obronie, a po zbiórce i spektakularnym wsadzie dał Barcelonie siedem punktów przewagi (83:76, 36. min,), rozgrzewając Palau do czerwoności.

Horror w końcówce

W końcówce spotkania drużyna z Baskonii dzięki agresywnej obronie odrobiła straty po serialu punktowym 7:0, wyrównując stan meczu na po 87 na 40 sekund przed końcem. Navarro wziął na siebie odpowiedzialność i zdobył dwa punkty, a Oleson trafił dwa rzuty wolne, dając ostatecznie zwycięstwo Barcelonie 92:87. Z trybun mecz obserwowali byli zawodnicy Barçy, a obecnie gwiazdy NBA, Pau Gasol (LA Lakers) oraz Ricky Rubio (Minnesota Timberwolves).

Cztery punkty Lampe

W meczu przeciwko swojemu poprzedniemu klubowi Maciej Lampe zdołał rzucić tylko cztery punkty, ale przebywał na parkiecie jedynie nieco ponad 13 minut, kończąc spotkanie z evaluation równym 4.

92 - FC Barcelona (23+13+33+23): Huertas (6), Oleson (29), Papanikolaou (-), Nachbar (3), Tomić (12) -pierwsza piątka- Sada (-), Dorsey (13), Abrines (-), Navarro (24), Lorbek (1), Lampe (4) i Pullen (-).

87 - Laboral Kutxa (20+23+25+19): Causeur (5), Heurtel (23), San Emeterio (14), Nocioni (12), Pleiss (10) -pierwsza piątka-, Hanga (4), Hamilton (19), Diop (-) i Renfroe (-).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze