„Atlético może być faworytem ze względu na przewagę, którą nad nami ma, jednak jeśli wygramy z Elche, zagramy finał przed swoimi kibicami. Niewykorzystanie tego byłoby niewybaczalne”, powiedział Pedro na czwartkowej konferencji prasowej.
Nowa sytuacja: „Dla mnie nie do pomyślenia było, że padną takie wyniki. Ty tak myślałeś? Ja nie. Liga daje nam drugą szansę. Nie mamy żadnych wątpliwości. To zastrzyk pod względem psychicznym. Stadion Elche to trudny teren, ale będziemy starać się wywalczyć wygraną”.
Niewybaczalne: „Tak, niewykorzystanie drugiej szansy byłoby niewybaczalne. Ale wiemy także, że mamy dwóch trudnych rywali. Mamy ochotę na zdobycie tego tytułu ligowego. W szatni jesteśmy zjednoczeni, możemy odnieść dwa zwycięstwa, to jasne”.
„Wiemy, że będzie trudno, ale będziemy szli krok po kroku”.
Odejście z klubu: „Jestem spokojny i ufny, moim życzeniem jest pozostanie w Barcelonie. Teraz chcę myśleć tylko o niedzielnym meczu. Jestem pewny, że mogę tu być”.
Martino i Luis Enrique: „Tata nie pożegnał się z piłkarzami, to logiczne. Zostały jeszcze dwa mecze i możemy dokonać czegoś wielkiego, to druga szansa. Z Luisem pracowałem w rezerwach przez wiele meczów. To trener z dużym charakterem, kochany przez kibiców”.
Plotki o transferach: „Izolujemy się od plotek. Chcemy być zjednoczeni i chcemy wywalczyć tę wygraną, która pozwoliłaby nam zagrać o zwycięstwo z Atlético przed naszymi kibicami”.
Zadedykowanie tytułu: „Dobrze byłoby móc zadedykować tytuł ligowy, przede wszystkim Tito. Ale jasne jest, że był to bardzo trudny sezon”.
Kto jest największym faworytem?: „Być może ze względu na różnicę punktową faworytem jest Atlético, ale jeśli wygramy z Elche, wszystko będzie w naszych rękach. Powiedziałbym, że szanse wynoszą po 50 procent”.
Komentarze (417)