Carles Rexach, doradca Sandro Rosella, uważa, że klub musi znaleźć formułę, by ostatecznie rozwiązać kwestię kontraktu Messiego.
Były piłkarz i trener klubu z Camp Nou na łamach Cadena COPE dokonał podsumowania 2013 roku. „To był dobry rok dla Barçy. Wygraliśmy ligę i graliśmy naprawdę dobrze. Zawsze wtedy, gdy wygrywasz mistrzostwo, sezon możesz uznać za udany. Zdobycie tego tytułu pokazuje regularność zespołu. Drużyna dokonała tego z rekordową liczbą punktów, i myślę, że nie do końca jest to doceniane. Jedyny minus ubiegłego roku to niewątpliwie nawrót choroby Tito Vilanovy” – powiedział.
Jeśli chodzi o kolejnego rywala Barcelony w Lidze Mistrzów, Rexach opisał go w następujący sposób: „Manchester City jest nieregularny i nieprzewidywalny. Ma wspaniałych piłkarzy, ale nie ma wielkiego zespołu. Ten dopiero powstaje”.
Carles Rexach mówił również o nowej umowie Leo Messiego. „Myślę, że najlepiej byłoby podpisać kontrakt i zamknąć tę kwestię. Musimy znaleźć sposób, by ostatecznie rozwiązać ten problem”. 66-latek dodał: „Nie byłoby zaskoczenia, gdyby Leo otrzymał Złotą Piłkę. Patrząc na liczbę trofeów, najwięcej wygrał Ribéry, ale indywidualnie najlepszy jest Messi”.
Zapytany o nowego bramkarza, przyznał: „Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby przyjście ter Stegena i Reiny. Hiszpan jest niezawodny i dobrze nam znany. Ter Stegen natomiast może być dobrym bramkarzem dla Barçy, ale musi się dostosować do mentalności klubu”.
Doradca prezydenta pochwalił również dwie nowe osoby w szatni – Gerardo Martino i Neymara. „Trener wykonuje bardzo dobrą pracę. Od początku był wierny swoim zasadom, a to jest najważniejsze. Neymar natomiast „zaskoczył” od razu. Gdy nie było Messiego, to on prowadził grę drużyny”.
Jakie jest życzenie Rexacha na 2014 rok? „Chciałbym wygrać ligę i Ligę Mistrzów” – stwierdził.
Komentarze (69)