W środę Puyol będzie trenował z zespołem

Ola

7 września 2013, 19:26

Sport

85 komentarzy

Z Barcelony dociera coraz więcej dobrych wieści dotyczących Carlesa Puyola. Jego powrót na boisko jest każdego dnia bliższy, o czym świadczy fakt, że trenerzy, służby medyczne i sam zawodnik ustalili, iż w najbliższą środę podczas wieczornych zajęć kapitan włączy się w rytm pracy zespołu. Cel jest taki, by znów poczuł się jak piłkarz, chociaż w żadnym wypadku nie przewiduje się, że odbędzie pełen trening z kolegami. Jego udział będzie się zwiększał w sposób stopniowy, w zależności od odczuć zawodnika. Nikt nie zamierza na siłę przyspieszać jego rekonwalescencji.

Choć nikt nie chce wyznaczać terminu powrotu Carlesa na boisko, cała szatnia zaznaczyła na czerwono pewien dzień, którego być może kapitan założy bordowo-granatową koszulkę. Istnieje szansa, że Puyi zostanie powołany już na mecz z Sevillą, jednak miałoby to na celu bardziej wsparcie psychologiczne zawodnika, ponieważ będzie wtedy po zaledwie trzech niepełnych treningach z drużyną. Natomiast dużo większe jest prawdopodobieństwo, że pojawi się na liście powołanych na pierwszy mecz Ligi Mistrzów, z Ajaxem Amsterdam.

Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, mecz z Rayo Vallecano (sobota, 21 września) będzie tym, podczas którego Tata Martino będzie mógł już całkowicie skorzystać z kapitana drużyny.

W ten sposób spełniłaby się przepowiednia argentyńskiego szkoleniowca, który odrzucił możliwość kupienia stopera, ponieważ wierzył w powrót do zdrowia Puyola i w to, że będzie on ważnym wzmocnieniem obrony Barçy. Warto przypomnieć, że 19 lipca Carles przeszedł operację prawego kolana, która miała na celu usunięcie torbielu Bakera. To ciało obce uniemożliwiało mu prawidłowe poruszanie nogą, a co za tym idzie - wykonywanie swojego zawodu. Trzy miesiące później wydaje się, że obrońca jest już praktycznie bardzo bliski powrotu do gry w piłkę. Wygląda na to, że już wkrótce kapitan będzie mógł pomóc swojej drużynie podczas tego tak ważnego sezonu, którego zwieńczeniem będą Mistrzostwa Świata w Brazylii.

Droga prowadząca do tego momentu była dla Puyola szczególnie skomplikowana. Od 12 marca, kiedy zagrał po raz ostatni w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z AC Milanem, w którym Barça odrobiła z nawiązką dwubramkową stratę z San Siro, kapitan nie powrócił na boisko. Oznacza to, że już od prawie pół roku jest poza grą. To długi okres, po drodze czekały go dwie operacje, musiał też sprostać wielu plotkom i spekulacjom na temat swojej sportowej przyszłości.

Na szczęście to wszystko ma już za sobą. Puyol już odlicza godziny, jakie dzielą go od powrotu na piłkarską murawę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (85)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy