Argentyński selekcjoner, Alejandro Sabella, nie chciał określić, czy będzie mógł skorzystać z Leo Messiego w meczach z Kolumbią i Ekwadorem.
- Jesteśmy optymistami, ale dopóki nie przyjedzie, nie zobaczę go i nie porozmawiamy, nie potwierdzę tego. Będziemy czekać do ostatniej chwili - skomentował trener podczas wywiadu udzielonemu stacji telewizyjnej Fox Sport.
- Informacja Barcelony mówiła o dwóch lub trzech tygodniach leczenia z powodu naciągnięcia mięśnia. Ten termin mija w tym tygodniu, a Leo reaguje dobrze. Poza tym, że będzie zdrowy, nie ma potrzebnego rytmu, dlatego trzeba zobaczyć, jak się będzie czuł. Chcę porozmawiać z nim i potem ocenić sytuację. Wszyscy mamy nadzieję, że zagra w tych meczach - wyjaśnił.
- Mamy pewne alternatywy, ale to wciąż nie jest nic więcej niż pomysł. Drugiego takiego piłkarza jak Messi nie ma. Nie tylko ze względu na jego pozycję w zespole, ale też na jego swoiste cechy. Jest reżyserem gry i strzelcem zarazem. Messi dojrzał i bycie kapitanem drużyny dobrze mu zrobiło - zaznaczył Sabella.
Komentarze (14)