Jeśli ta Barça ma z czymś problem, to z pewnością jest to gra w defensywie.
Brak koncentracji, indywidualne błędy, niezrozumienie. Oto przyczyny błędów w defensywie, które sprawiają, że Barcelona traci w tym sezonie sporo bramek.
Betis wykorzystał swoją szansę już po niespełna 150 sekundach gry. Pabón spokojnie wbiegł z piłką w pole karne i uderzeniem w długi róg pokonał Pinto.
Barcelona zdołała odrobić stratę, ale jeszcze przed przerwą ‘dostała’ drugą bramkę. Fakt, uderzenie Rubéna Péreza było wspaniałe, jednak przy tej akcji ewidentnie zabrakło asekuracji.
Już przy wyniku 3:2 dla gospodarzy Betis miał okazję do zdobycia kolejnego gola. Dośrodkowywał Chica, a Pabón był o krok od zdobycia gola. Niezdecydowanie Adriano i Piqué naprawił ten pierwszy, który tym razem zachował zimną krew i zdołał wybić piłkę spod nóg gracza Betisu.
Solidna obrona to podstawa drużyny i trzeba o niej pomyśleć jak najszybciej, jeszcze przed końcem ligi.
Komentarze (33)