Według Davida Beckhama, wczorajszy mecz z FC Barceloną był „wyjątkowym wieczorem". Anglik zaznaczył, że francuski klub wierzy w swoje szansę na awans do półfinału Ligi Mistrzów. „Będziemy mogli pojechać na Camp Nou i zagrać swoje", powiedział. Z kolei Blaise Matuidi, strzelec bramki w doliczonym czasie gry, przyznał: „Pokazaliśmy, że PSG ma duszę i prawdziwą drużynę".
Blaise Matuidi, pomocnik PSG
„Jestem dosyć zadowolony. Dobrze zagraliśmy tego wieczora przeciwko najlepszej drużynie na świecie. Atmosfera była magiczna, uważam, że francuska publiczność wywiera dużą presję. Myślę, że zagraliśmy z sercem i pokazaliśmy odwagę. Odczucia w szatni po meczu były mieszane. Byliśmy szczęśliwi, ale z drugiej strony trochę sfrustrowani tym wynikiem. Mieliśmy tyle samo sytuacji co oni albo nawet więcej".
„Pokazaliśmy, że możemy rywalizować z najlepszymi. Udowodniliśmy, że PSG ma duszę i prawdziwą drużynę. W kolejnych latach przeciwnicy będą się musieli z nami liczyć w Lidze Mistrzów".
„Na wyjeździe będzie ciężko. Oni zdobyli dwie bramki na Parc des Princes, ale wspaniale, że ostatecznie udało nam się zremisować. Postaramy się powtórzyć ten występ w Barcelonie. Jestem szczęśliwy, że strzeliłem gola, ale niestety nie będę mógł zagrać w rewanżu z powodu zawieszenia. Jednak będę na Camp Nou, będę kibicem numer jeden".
David Beckham, pomocnik PSG
„To był wyjątkowy wieczór. Myślę, że zasłużyliśmy na ten remis. Mieliśmy swoje szanse w pierwszych dziesięciu minutach, ale jeśli zostawiasz takiego zawodnika jak Lionel Messi tylko na dwie sekundy, wyrządzi ci krzywdę. Zagraliśmy dość dobry mecz. Jeśli wykorzystalibyśmy okazje z początku spotkania, byłoby inaczej".
„Trener mówił przed tym pojedynkiem, aby pokazać charakter i odwagę i aby wierzyć w naszą grę. Myślę, że to mieliśmy. To było najlepsze. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Oni bardzo dobrze przytrzymywali piłkę, posiadanie piłki zawsze jest na ich korzyść, ale ogólnie jestem zadowolony".
„Każdy mecz na Camp Nou jest trudny, ale fakt, że w końcówce strzeliliśmy na 2:2 sprawia, że rewanż będzie ciekawszy, bo teraz możemy pojechać tam i grać swoje. Jeśli zdobędziemy bramkę, to kto wie... Raz tam wygrałem z Realem Madryt, wygrałem także Puchar Europy na Camp Nou. To szczególne miejsce dla mnie i mam nadzieję, że osiągniemy tam dobry wynik".
Zlatan Ibrahimović, napastnik PSG
„To był dobry mecz. Pokazaliśmy, że potrafimy grać przeciwko drużynie takiej, jak Barcelona i myślę, że 2:2 to dobry wynik, jeśli przeanalizujesz to spotkanie. Graliśmy z fantastycznym zespołem. Przegrywaliśmy 0:1, potem 1:2, dlatego końcowy rezultat jest dla nas korzystny. Pokazaliśmy charakter i to nam dodaje więcej pewności. Jesteśmy tutaj, aby się uczyć. To mój pierwszy rok w tym klubie, wszystko jest nowe i mamy wielu zawodników, którzy dopiero dołączyli do drużyny".
„Nie jest łatwo grać przeciwko Barcelonie. Mecz był dla mnie dobry. Musimy grać jak kolektyw, a kiedy zespół gra dobrze, to mnie jest łatwiej. Wierzę, że możemy przejść tę rundę. Mamy duże szanse. Nie będzie łatwo, ale pojedziemy tam, zagramy nasz mecz i zobaczymy, co się stanie".
Komentarze (81)