Barça Regal w ostatnich 13 zwycięstwach z rzędu zdobywa o ponad osiem punktów więcej i traci o ponad siedem punktów więcej, względem pierwszych 30 meczów sezonu. To właśnie w triumfie ataku nad obroną ekspercie upatrują przyczynę metamorfozy drużyny Pascuala.
Od czasu bolesnej klęski z Asefa Estudiantes (66:88), FC Barcelona Regal przeszła prawdziwą metamorfozę i zanotowała serię trzynastu kolejnych zwycięstw, pięciu w Lidze Endesa, pięciu w Eurolidze i trzech w Pucharze Króla. Podczas tej wspaniałej serii Katalończycy zdobywają o ponad osiem punktów więcej (86) i tracą o ponad siedem punktów więcej (74), aniżeli w pierwszych trzydziestu meczach sezonu, kiedy rzucali średnio 77,9 punktów i tracili - 68,7. Bilans w tych spotkaniach to 20 zwycięstw i 10 porażek.
Wciąż najlepsza defensywa na kontynencie
Znaczna poprawa gry Barçy Regal pozwala na zajmowanie trzeciego miejsca w Lidze Endesa i prowadzenie w grupie F fazy Top 16 elitarnej Euroligi. Pomimo regresu defensywy, Katalończycy w obu rozgrywkach mogą pochwalić się najlepszą obroną, czyli najniższą średnią traconych punktów. Co ciekawe, w Top 16 drużyna Xaviego Pascuala jest również najsilniejszą formacją ofensywną, ze średnią 83,75 punktów w dotychczasowych ośmiu seriach gier.
Ciężki tydzień
Już dziś o godzinie 20.45, FC Barcelona Regal zmierzy się w Palau Blaugrana ze swoim jedynym pogromcą w fazie Top 16 elitarnej Euroligi, czyli Chimki Moskwa. Natomiast już w najbliższą niedzielę również we własnej hali Katalończycy zagrają z Caja Laboral Vitoria i jeśli marzą o pozycji numer dwa przed fazą play-off Ligi Endesa, muszą zwyciężyć. Czy w tych spotkaniach drużyna Xaviego Pascuala przedłuży serię 13 zwycięstw z rzędu i utrzyma fantastyczne statystyki?
Komentarze (6)