Prawdziwy test Gerarda Deulofeu

Looky

27 stycznia 2013, 12:00

Mundo Deportivo/FCBarca.com

48 komentarzy

Katalońska prasa reklamuje dzisiejszy dzień jako "cztery godziny" prawdziwego futbolu. Najpierw, o godzinie 17, przystawka w postaci małych derbów między Barçą B i Castillą, a o 19 mecz Barcelony z Osasuną.

Leo Messi nie dokończył spotkania z Málagą z powodu dyskomfortu jaki poczuł w mięśniu przywodziciela. Argentyńczyk, który chce grać zawsze i wszędzie, sam poprosił o zmianę. Wczoraj trenował już z drużyną i pewne jest, że jeśli wieczorem będzie mógł zagrać, to z pewnością zagra. Lider klasyfikacji Pichichi Primera División może dziś powiększyć swój dorobek, ale taką samą szansę ma Gerard Deulofeu, lider klasyfikacji strzelców drugiej ligi.

18-letni Deulofeu strzelił do tej pory 12 bramek, tyle samo co Oriol Riera (Alcorcón) i Jesé z Realu Madryt Castilli, który jednak dziś na Miniestadi nie zagra. Gerard marzy z pewnością, że będzie mu dane pójść w ślady Messiego, choć Tito Vilanova mówił już, że przed tym młodym, utalentowanym chłopakiem jeszcze wiele nauki. Deulofeu wciąż jest na etapie kształtowania swojej piłkarskiej osobowości, momentami próbuje wyłamać się ze schematów taktycznych i grzeszy zbytnim indywidualizmem, ale warto wspomnieć, co mówią o Messim osoby, które obserwowały jego rozwój. Argentyńczyk też uwielbiał mieć piłkę przy nodze i nigdy nie chciał jej oddawać. Eusebio Sacristán ma więc nad czym pracować.

Deulofeu zawsze chce mieć futbolówkę i choć momentami jego zagrania naprawdę potrafią oczarować publiczność, musi zrozumieć, że piłka nożna to gra zespołowa. Zwłaszcza w Barcelonie, gdzie tiki-taka dopracowania została niemal do perfekcji i gdzie gra opiera się przede wszystkim na podaniach. W tym sezonie, oprócz 12 bramek, Deulofeu ma też na koncie 3 asysty, co wyraźnie ukazuje jego potencjał do gry kombinacyjnej. Całkiem prawdopodobne, że za kilka lat będzie podstawowym graczem pierwszej drużyny, musi tylko (albo aż) zrozumieć, że futbol to także taktyka. Póki co, obserwujemy go w dzisiejszym Miniklasyku. Takiego wydarzenia nie można przegapić.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (48)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze