Legendy Barçy: Samuel Eto'o, część druga

Looky

26 stycznia 2013, 17:10

FCBarca.com/youtube.com

51 komentarzy

Któż nie pamięta jak strzelał gole w obu finałach Ligi Mistrzów, w których miał okazję wystąpić. To jego bramka dała w Paryżu wyrównanie i nadzieję na końcowy triumf. To jego trafienie otworzyło wynik spotkania w Rzymie, gdy Pep Team tak fantastycznie poradził sobie z faworyzowanym Manchesterem United.

Samuel Eto'o to jednak ktoś więcej niż wspaniały napastnik. To kawał osobowości, charakteru, kawał niepokornego człowieka, który w trakcie fiesty na Camp Nou w 2005 roku zaintonował słynne "Madrid, cabrón, saluda al campeón". Niechciany w Realu Madryt, który najpierw wypożyczył go, a później sprzedał do Mallorki. Stamtąd ściągnęła go Barça, która dostrzegła w nim potencjał niebywałego snajpera. Bo to przede wszystkim jego umiejętności strzeleckie, ciąg na bramkę, technika i prawdziwy zmysł goleadora sprawiły, że w historii FC Barcelony zapisał się złotymi zgłoskami.

"Będę biegał jak czarny, żeby żyć jak biały", to zdanie wypowiedziane przez Samuela obiegło cały piłkarski świat. Tworzył magiczny atak z Ronaldinho, a gdy ten odszedł z klubu, doskonale rozumiał się z Henrym i Messim. Dla Barçy zdobył 152 gole, dwukrotnie wygrał Ligę Mistrzów, trzy razy Ligę i raz Puchar Króla. Prezentujemy drugą część filmu z bramkami legendy, jednego z najlepszych napastników w historii FC Barcelony - Samuela Eto'o.

Jeśli chcesz obejrzeć pierwszą część, kliknij tutaj.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (51)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze