Wypowiedź pomocnika Málagi jest dowodem mentalności z jaką Andaluzyjczycy mają zamiar podejść do najbliższego ligowego spotkania.
„Nie będzie łatwo wygrać, ale nie jest to także niemożliwe. Mamy zamiar stawić czoła wszystkim wyzwaniom, które są możliwe do wykonania. By mieć szansę na zwycięstwo, musimy pozostać wierni naszej filozofii gry, zwłaszcza że gramy na La Rosaleda, przy pełnym stadionie i jesteśmy zobowiązani do walki o punkty".
Zdaniem zawodnika Málagi: „Barça to najgorszy rywal, z jakim można się mierzyć; jednak musimy wywrzeć na nich presję, tak by nie czuli się komfortowo w grze. Powinniśmy złamać ich morale przed Pucharem Króla, ponieważ w tych rozgrywkach gramy ze sobą dwumecz i dopiero zobaczymy jaki obrót przybiorą sprawy".
W swojej ostatniej potyczce w 2012 roku Málaga zwyciężyła 3-2 z Realem Madryt, również na La Rosaleda. To w tym meczu José Mourinho odesłał Casillasa na ławkę. „Kluczem do zwycięstwa jest to, by nie pozwolić im mieć zbyt długo piłki i nie pozwolić im grać swojej gry", skomentował Joaquin.
Komentarze (35)