Barça rozpocznie rok bez porażki w lidze

Ola

29 grudnia 2012, 18:54

Mundo Deportivo

56 komentarzy

Najlepsza Barça wszech czasów zawsze stawiała sobie wyjątkowe cele, żeby się zmotywować. Zarówno indywidualne - rekordy Leo Messiego  - jak i te zespołowe.

Dążenie do doskonałości wymaga niecodziennego zaangażowania mentalnego, poczucia, że wygranie meczu nie wystarczy. Chce się osiągać rzeczy, które zapewnią zapisanie kolejnego rozdziału w encyklopediach.

W ten właśnie sposób ten zespół stał się legendą. To jedyna drużyna, która zdobyła sześć tytułów w jednym roku kalendarzowym. U progu 2013 roku na horyzoncie widać już kolejne wielkie wyzwanie: zakończyć ligowy sezon bez przegranego meczu. Nie udało się tego dokonać Athleticowi Telmo Zarry, ani Barcelonie Laszlo Kubali czy Johana Cruyffa, ani też Realowi Di Stéfano. Nawet obecna Barcelona tego nie osiągnęła. Zważywszy na to, że Barça w tym sezonie wygrała 16 z 17 spotkań i zanotowała jeden remis, uznanie tego celu za trudny, ale możliwy do zdobycia, nie jest oznaką nadmiernej pychy.

W przeszłości udało się to tylko dwóm zespołom, które w tym sezonie nie mają już szans na powtórzenie tego wyczynu. Athletic wygrał po raz pierwszy ligę w drugiej edycji rozgrywek, w sezonie 1929/1930 bez ani jednej porażki na koncie. Dwa lata później udało się to Realowi (sezon 1931/32).

Oczywiście wtedy rozgrywano jedynie 18 kolejek w sezonie, a więc Barça, 80 lat później, byłaby jedynie o jeden mecz od wyrównania tego rekordu. Mamy jednak XXI wiek i do zakończenia rozgrywek la Liga zostało jeszcze 21 kolejek.

W innych znanych ligach europejskich również miały miejsce podobne przypadki. Jednym z nich jest Milan za czasów Fabio Capello, który zdobył scudetto (wł. mistrzostwo Włoch - przyp. red.) w sezonie 1991/92 bez żadnej porażki w lidze. Wygrał wtedy 22 z 34 spotkań, zdobywając pierwszy z trzech tytułów w tamtym sezonie. Tej samej drużynie udało się przedłużyć wspaniałą passę. Milan był niepokonany aż przez 58 meczów - od 26 maja 1991 do 21 marca 1993.

W zeszłym sezonie Juventus stał się drugim włoskim klubem, który zdobył mistrzostwo Serie A, kończąc każdy mecz z dorobkiem punktowym. Rozgrywki zakończył z 23 zwycięstwami i 15 remisami.

W Wielkiej Brytanii jedyną drużyną zdolną zostać mistrzem, nie ponosząc żadnej porażki, był Arsenal w sezonie 2003/04 z Thierrym Henry w świetnej formie. Bilans Kanonierów, 26 zwycięstw i 12 remisów, pozwolił im pobić rekord Preston North End, który w 1889 zdobył mistrzostwo z 22 wygranymi w 22 meczach.

Ten zespół Arsène'a Wengera, w przeciwieństwie do tych, które francuski menedżer stworzył później, nigdy nie przegrywał. W sumie 49 kolejnych meczów zakończył ze zdobyczą punktową. Dlatego tę ekipę nazywa się The Invincibles (Niepokonani - przyp. red.).

W Bundeslidze żadnemu zespołowi nie udała się ta sztuka, ale w pamięci wszystkich znajduje się wielki Hamburg z lat 80., którego passa spotkań bez porażki trwała przez 36 meczów pomiędzy 30 stycznia 1982 a 29 stycznia 1983. To właśnie ten Hamburg w czwartej kolejce obecnego sezonu pokonał Borussię (3:2), wpędzając mistrza Niemiec w kłopoty i przerywając jego serię 31 meczów z rzędu bez porażki.

W Portugalii, Porto zdobyło mistrzostwo kraju w sezonie 2010/11 nie ulegając rywalom, a wygrywając 27 meczów przy 3 meczach zremisowanych. Na ławce trenerskiej zasiadał André Villas-Boas, a w ataku królował Radamel Falcao. Dragões odnotowali serię 54 meczów bez przegranej, która trwała przez trzy sezony, ale to André Villas-Boas rozpoczął i zakończył rozgrywki nie ponosząc porażki.  Jedynie Benfice Jimmy'ego Hagana w latach 1972/73 udał się podobny wyczyn. Zespół z Lizbony wygrał 28 spotkań, 2 zakończył remisem, ani razu nie uznając wyższości przeciwnika.

Jeśli chodzi o samą Barcelonę, najbliżej tytułu zdobytego bez porażki była w sezonie 2009/10 z Ibrahimoviciem w składzie. Katalończycy przegrali wtedy tylko 1 z 38 meczów. W kolejnym sezonie, Barça poniosła porażkę tylko w 2 ligowych spotkaniach, podobnie jak w sezonie 1984/85. Na przeciwległym biegunie jest Barcelona Louisa van Gaala z 1998 roku, która mimo 10 porażek wygrała Primera División. Mistrzem w gorszym bilansem było tylko Deportivo La Coruña, które w sezonie 1999/2000 miało na koncie aż 11 przegranych.

Do końca sezonu jeszcze daleko, ale jeśli ktoś może zakończyć go z cyfrą 0 po stronie porażek, to jest to obecna Barcelona. Postawienie sobie celu to pierwszy krok do sukcesu.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wachaFCB
nie zapomnij że któraś z pary RM vs Mu odpadnie :)
jagulek9
Barca też nie zachwycała ;) , ale było widoczne w meczu z Szachtarem , że im zależy na awansie to co dopiero będzie w fazie pucharowej ? :)

a arsenal z newcastle 7-3 a mogło być 8 tylko giroud trafił w poprzeke ;D

możliwe ale bardzo trudne ale pamiętajmy to barcelona tutaj wszystko jest możliwe:) Visca el Barca!

nurson
Znając formę Realu w tym sezonie... Man United ma spokojne szanse wygrać 1/8 finału z Realem i przejść do 1/4 Champions League...

ja odwiedziłame dzisiaj strone Realu i sie dowiedziałem, że ich kibice juz wiedza ze na Santiago Real wbije 4-5bramek Manu;) Nie chce wrzucać wszystkich do jednego worka oczywiscie ale duza część madritistów sądzi, że Liga angielska w tym sezonie to dno Manu jest cieńkie i na spokojnie myślą juz o ćwierćfinałach:) Nie wiem czemu nikt z nich nie zauważyl ze ich wielka nadzieja Krystyna nie zagra na pewno na najwyższych obrotach przeciwko ManU na pewno nie na Old Trafford...

PUCHAR KRÓLA NA ANTENIE TVP SPORT!!! JUŻ 10 STYCZNIA ZOBACZYMY TAM O 21:25 REWANŻOWY MECZ BARCELONA-CORDOBA! KTO NIE WIERZY TUTAJ LINK :http://www.tvp.pl/program-telewizyjny?offset=11 !!!

uwielbiam czytać takie ciekawostki i statystyki :)

Moim zdaniem na razie jest zbyt wcześnie na takie deklaracje. Ale ten wyczyn jest możliwy :>

mega trudne zadanie... ale możliwe :)

chcialbym trafic na arsenal po milanie

juve nie jest dobry. wygrali z chelsa3 -0

Jeśli udałoby się rozegrać cały sezon bez porażki w lidze, to z pewnością byłoby to wielkie wydarzenie. Niewiele zespołów może pochwalić się tak bezprecedensowym osiągnięciem. Patrząc jednak na dotychczasową grę podopiecznych Tito, możemy sądzić, iż istnieją spore szanse na dołączenie do zaszczytnego grona drużyn, które w ligowej rubryce pod hasłem "porażki" odnotowały wynik "0". Nie będzie to łatwe zadanie, ale dla naszych chłopaków każda bariera wydaje się do złamania. Trzeba po prostu grać "zabójczo" konsekwentnie i traktować każdy mecz w kategorii finału. Tak gra do tej pory Barcelona i dlatego też mamy taką gargantuiczną przewagę nad pozostałymi ekipami.

no właśnie Od Juve są owiele lepszsze druzyny...

V e B 96

Juventus w LM nie zachwyca

@VEB
Borussia , Bayern , RM , MU

wachaFCB
kto ??

VeB96
Sa grozniejsze druzyny od Juve.

Ligę raczej mamy w garści :) , ale jeśli chcemy wygrać LM to trzeba się modlić aby nie trafić na Juventus :D

Adamski
W ostatnim sezonie Pepa z Realem 2:1 ;)

Już wiem sorry.

Takie pytanko, kiedy ostatni raz przegraliśmy na Camp Nou???

Żeby tą serię podtrzymać to będzie bosko.Wiem że łatwo się mówi a o wiele gorzej czyni ale Barca już nie raz nas zaskakiwała oczywiście w pozytywnym znaczeniu.

Jacek770
https://www.youtube.com/watch?v=HG33271Exu4
Moze slaba jakosc ale lepsze to niz nic :D

Sorry ze nie na temat , ale mam pytanie , gala wreczenia ZP jest 7 stycznia ? I byłoby miło jakby ktos podał godz. :)

Na papierze ten mecz mamy wygrany, ale trzeba pamiętać że derby rządzą się swoimi prawami.

@messi1q Juventus już w zeszłym sezonie tego dokonał :x

Damy Rade :D Tylko my możemy tego dokomac :D
Pozdrawiam wszystkich kibiców FC Barcelony !! :D

Hej ; ) panowie prośba,mam ochote zoabczyć skrót z meczu Barcelony z Arsenale ( 3 : 1 ) nigdzie nie ma tego skrótu... wiec prosze serdecznie

No może sie udać, jesteśmy na dobrej drodze :)

Zobaczycie, że będzie potrójna korona. :D

Jeżeli Barca dojdzie do finału LM, a na kilka kolejek w lidze będą mieli już zapewnionego majstra, to wątpię żeby nie przegrali ani jednego meczu, bo najlepsi piłkarze będą oszczędzani, tak jak to było przed finałem w Londynie.
konto usunięte

Oj, nie wiedzieć czemu zjadłem wyrazy "świetny zespół wtedy". A dzisiejszy mecz Kanonierów rzeczywiście niemożliwy, nie macie wrażenia, że coś ostatnio nie tak jest z defensywą wielu klubów w PL? To już któryś wysoki wynik

A czy my kiedyś wogle przegaramy w lidze?

konto usunięte

Pamiętam The Invincibles ze wspaniałym Henry na czele, piękne czasy, Arsenal to był ... Szansa dla nas na sezon bez porażki jest wg mnie minimalna wbrew wszystkim optymistycznym zapowiedziom, czekają nas trudne mecze, w tym wyjazdy np. do Madrytu (dwa razy!). Obawiam się też tradycyjnego załamania formy na styczeń/luty, mam nadzieję, że jakoś jednak przebolejemy.

O.o 7-3 dla Arsenalu !!!!

Ale mecz !!! 6-3 dla Arsenalu.

Szansa zawsze jest, ale wątpię żebyśmy wygrali lige bez jakiejś porażki

Już 4-3 :)

Widzę, że na tej stronie nikogo już nie zadowoli "tylko" wygranie Primera Division. I macie prawo oczekiwać więcej :)

Osobiście będę zadowolony nawet jeśli FCB wygra tylko ligę. Wiemy jak ciężko jest wygrać CL.

Polecam mecz Arsenal-Newcastle 3-3, 70 minuta

damy rade !!

w 1889 Preston zdobył mistrza z 18 zwycięstwami i 4 remisami a nie z kompletem punktów jak jest napisane :-)

Szok Niesamowite czego ja się dzisiaj dowiaduje

Widzew Łódź w sezonie 1995/96 w 34 meczach 27 razy wygrał i 7 razy zremisował, zostając oczywiście mistrzem;)

@Piotruś-BARCA
A gdyby ten strzał Montoyi nie zatrzymał się na poprzeczce....

Jesteśmy na dobrej drodze, aby poprawić wynik Realu z zeszłego sezonu w lidze.

16 punktów więcej niż Juventus*

Wszystko jest w naszych rękach, a raczej nogach zawodników :)

Co z tego, że zakończy się sezon bez porażki, jak się ma 22 lub 23 zwycięstwa w sezonie?

Real w minionym sezonie miał 32 zwycięstwa i 16 punktów niż Juventus.

Chyba każdy wolałby osiągnąć wynik Realu aniżeli Juventusu.

Nie dość, że Barca skończyła rok bez porażki to jeszcze rozpocznie nowy także niepokonana!
Dla tej Barcelony nie ma granic!

The Invincibles to moje marzenie dla Barcy :)

Jest Barca nie bedzie lekcewazyc przeciwnikow , to tylko taka druzyna jak Real moze urwac jej pkt. No ale wystarczy przypomniec sobie zeszly sezon, zeby sie zdemotywowac ale poki co wierze, ze bd jak napisali.
VeB

Jeżeli zawodnicy nie będą patrzyli na to co już osiągnęli w tym sezonie tylko cały czas grali swoje to ta sztuka może się udać ,ale najważniejsze jest mistrzostwo :)!

Chyba nie powinienem być taki chciwy,ale szkoda tego remisu z Realem

Jak ostatnio Juve - to byłoby coś wspaniałego :)
konto usunięte

Niech przegrają ile trzeba, byle w końcowym rozrachunku wyszło na plus czyli potrójna korona :]