Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy. Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie jest równoznaczne z "dla mnie Montoya 4, a Messi 6.2(5)". Tylko naprawdę rzeczowe komentarze będą brane pod uwagę.
Oceniający: SZUMI
Pinto – 8 (ZM*)– Co najmniej dwie fenomenalne interwencje w sytuacjach sam na sam, kilka innych świetnych zachowań oraz bardzo dobre dyrygowanie linią defensywną. José Manuel Pinto chyba po raz pierwszy w historii swojej gry w Barcelonie zasłużył na tytuł Zawodnika Meczu.
Puyol – 6,5 – Bardzo spokojny występ kapitana. Nie miał zbyt wielu okazji do wykazania się za wyjątkiem kilku starć z Limą oraz Rodrigo.
Adriano – 7 – Nawet jako stoper bardzo chętnie udzielał się w ofensywie. Szczególnie dwie szarże spod własnej bramki w pierwszej połowie z piłką przy nodze mogły dać Barcelonie prowadzenie. Pod własnym polem karnym poprawnie współpracował z Carlesem Puyolem , stanowiąc najmocniejsze ogniwo nietypowo zestawionej linii defensywnej. Najlepszą interwencję zaliczył w 29. minucie, kiedy wślizgiem uratował drużynę od sytuacji sam na sam José Pinto z napastnikiem gości.
Planas – 5 – Debiut w Lidze Mistrzów raczej przeciętny, zwłaszcza Ola John często dawał się młodzianowi we znaki. Dwie akcji w ofensywie pokazały, że w przyszłości może być ciekawym zmiennikiem, choć z całą pewnością kolejnych minut w otoczeniu bardziej doświadczonych kolegów.
Montoya – 6 – Spokojnie, rozważnie i bez drastycznych błędów w defensywie. Pod bramką gości gościł rzadko, raz mógł zaliczyć asystę, lecz Rafinha nie wykorzystał szansy.
Song – 6 – Kilka bardzo dobrych odbiorów, zwłaszcza na połowie gości dało szanse na bramki dla Barcelony. Za mało dał drużynie w kreacji, choć teoretycznie z tego bardziej powinni być rozliczani Thiago oraz Sergi Roberto.
Thiago – 6,5 – Jak zwykle pokazał w kilku akcjach jak niebotyczne drzemią w nim umiejętności, a następnie długimi momentami znikał z ekranów telewizorów. Wspaniały drybling z 54. minuty, kiedy wymanewrował trzech zawodników Benfiki, może być wraz z dwiema paradami Pinto uznany za akcje spotkania.
Sergi Roberto – 5 – Na pewno tym spotkaniem nie przekonał Tito Vilanovy do swojej kandydatury na przyszłego gracza pierwszej drużyny. Za rzadko ryzykował dłuższe przerzuty lub trudniejsze zagrania, w większości akcji szukał najbliższego partnera. Czekamy na jego spotkanie u boku Xaviego lub Iniesty.
Tello – 4 – Bardzo nieefektywny, wiele przegranych pojedynków w zasadzie ze wszystkimi obrońcami drużyny z Lizbony. Cristian nie wykorzystał szansy pokazania się w spotkaniu, gdzie w tle miał teoretycznie słabszych kompanów.
Rafinha – 6 – Ustawiony na bardzo nietypowej dla siebie pozycji przede wszystkim wyróżnił się przede wszystkim pozostawionym na boisku sercem oraz ilością przebiegniętych kilometrów Warto dać mu szansę w bardziej doborowym towarzystwie.
Villa – 3 – Nie dał drużynie absolutnie nic z tego, co powinien, czyli doświadczenia, rozwagi i skuteczności. „Spalił” dwie świetne akcji partnerów (Adriano i Thiago) w pierwszej połowie, w sumie będąc przez sędziego zatrzymywanym aż trzykrotnie.
Rezerwowi:
Messi – 6 – Wszedł, rozgrzał widownię kilkoma akcjami, oddał dwa strzały i doznał (na szczęście) niegroźnej kontuzji.
Piqué – 6 – Zastąpił grającego na nietypowej dla siebie pozycji Adriano i kilka razy dobrze pokazał się w defensywie.
Gerard Deulofeu– bez oceny – Grał za krótko.
* Zawodnik Meczu wg fcbarca.com
Komentarze (86)