FC Barcelona Regal pokonała Brose Basket Bamberg w hali Stechert Arena w 6. kolejce fazy zasadniczej Euroligi aż dwudziestoma punktami (86:66), wygrywając szósty mecz z rzędu w rozgrywkach. Tym samym koszykarze na cztery kolejki przed końcem sezonu regularnego zapewnili sobie awans do fazy Top 16 najbardziej elitarnej ligi w Europie.
Koszykarze do Niemiec udali się wyjątkowo dziś rano, w dniu meczu. Strajk generalny na hiszpańskich lotniskach zaplanowany na środę zmusił Xaviego Pascuala do zmiany swojej trenerskiej rutyny polegającej na wyjeździe na spotkanie dzień wcześniej i odbyciu treningu o godzinie rozpoczęcia meczu. Na szczęście strajk nie zachwiał innej rutyny, czyli Barcelony zwyciężającej kolejne spotkanie na euroligowych parkietach. Barça Regal wciąż niepokonana w grupie D z nieskazitelnym bilansem 6-0. To zasługa zwycięstwa w Bambergu, do którego najbardziej przyczynili się Pete Mickeal (17 punktów, 7 zbiórek, 1 asysta i 1 przechwyt), Erazem Lorbek (14 punktów, 3 zbiórki) i Juan Carlos Navarro (13 punktów, 2 zbiórki i 1 asysta).
Spotkanie w Stechert Arena na oczach niemal siedmiu tysiący żywiołowo reagujących kibiców rozpoczęło się od wyrównanej gry obu drużyn. Po początkowym prowadzeniu gości 5:3, gospodarze osiągnęli korzystny wynik 8:12, ale ostatecznie pierwszą kwartę wygrała FC Barcelona Regal w minimalnych rozmiarach (23:22). Na początku drugiej kwarty uwidoczniła się przewaga Katalończyków, dzięki trafieniom Inglesa i Navarro (29:22), jednak w dalszej części meczu zwłaszcza Jacobsen oraz Nachbar zmniejszali straty gospodarzy (34:31). Ostatecznie przed przerwą Barça Regal powiększyła swoją przewagę dzięki świetnej 'trójce' Navarro równo z syreną kończącą pierwszą połowę spotkania (47:42).
Po wznowieniu gry podopieczni trenera Chrisa Fleminga doprowadzili nawet do remisu (49:49), jednak porwali się na dobrą grę tuż przed kluczowym momentem dla losów całego spotkania. Przy stanie 52:51 dla Barcelony, koszykarze Xaviego Pascuala zanotowali serial punktowy 12-0 i wyszli na dwucyfrowe prowadzenie (64:51), którego nie oddali do końca meczu. W ostatniej kwarcie rozbici gospodarze, którzy dotrzymywali kroku mistrzom Hiszpanii w pierwszej połowie, całkowicie się pogubili, przez co Katalończycy ostatecznie wygrali ostatnią kwartę 22:13 i cały mecz 86:66. Teraz drużynę Barçy Regal czeka starcie w 8. kolejce Ligi Endesa w Fuenlabradzie w niedzielę o godzinie 12.15.
Brose Baskets (22+20+11+13): Gipson (12), Gavel (11), Jacobsen (3), Nachbar (18), Zirbes (6) - wyjściowa piątka - Goldsberry (0), Williams (9), Ford (3), Neumann (4), Tadda (0).
FC Barcelona Regal (23+24+17+22): Huertas (7), Navarro (13), Mickeal (17), Lorbek (14), Tomić (6) - wyjściowa piątka - Sada (3), Wallace (7), Ingles (6), Jasikevicius (0), Jawai (4), Rabaseda (4), Todorović (5).
Komentarze (5)