Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości co do tego, kto stanowi o sile reprezentacji Hiszpanii, przekonać się o tym mógł w trakcie wczorajszego meczu, gdy główne role odgrywali piłkarze Barçy. Hiszpania pewnie zwyciężyła na Baiłorusi 4:0, a wszystkie gole zdobyli gracze blaugrany.
Hiszpanie w kiepskim stylu zaczęli eliminacje, długo męcząc się z Gruzją, z którą ostatecznie wygrali 1:0, zdobywając gola w końcówce spotkania. Vicente del Bosque, obawiając się, że i tym razem rywal zamknie się na własnej połowie, postawił na Fàbregasa w roli fałszywej '9' oraz Pedro, Cazorlę i Silvę, którzy mieli otwierać wolne przestrzenie. Przy zaledwie pięciu stopniach powyżej zera goście od początku dominowali, szybko strzelając dwa gole.
To był wieczór Pedro, który jak tylko dotknął piłki, tworzył zagrożenie. Tak było w 12. minucie, gdy odegrał do Jordiego Alby, a ten położył bramkarza i pewnym strzałem dał prowadzenie mistrzom Europy. Osiem minut później w roli głównej wystąpił już sam Pedro, wychodząc na czystą pozycję i przerzucając piłkę nad bramkarzem. To był jednak dopiero początek.
Trzecia bramka skrzydłowego Barcelony padła po pięknym lobie, którego nie powstydziłby się sam Leo Messi. Pedro otrzymał podanie od Xaviego, przebiegł z piłką spory dystans i z mistrzowską precyzją umieścił piłkę w siatce Siarhieja Wieramki. Ostatnie trafienie to wynik błędu obrony Białorusi i precyzyjnego dogrania Fàbregasa. I tym razem Pedro podbił piłkę nad bramkarzem i umieścił ją w bramce.
Hiszpanie awansowali na pierwsze miejsce w grupie H eliminacji mistrzostw świata. W kolejnym meczu, we wtorek, zmierzą się z Francją. Trójkolorowi w piątek grali towarzysko z Japonią i przegrali 0:1.
Gole: 0:1, m.12: Jordi Alba. 0:2, m.20: Pedro. 0:3, m.69: Pedro. 0:4, m.71: Pedro.
Białoruś: Wieramko; Igor Szitow, Filipenko, Płaskonny, Martynowicz; Bordaczow, Dragun (Czuklej, m.79), Tigorew, Wołodko (Kislak, m.46), Hleb; Rodionow (Bressan, m.65).
Hiszpania: Casillas; Arbeloa, Busquets, Sergio Ramos (Raúl Albiol, m.70), Jordi Alba; Xabi Alonso, Xavi (Villa, m.76), Cazorla; Silva (Iniesta, m.56), Pedro, Cesc.
Komentarze (146)