W Ameryce Południowej również trwają eliminacje do mundialu, który w 2014 roku odbędzie się w Brazylii. We wczorajszych spotkaniach Chile Alexisa Sáncheza przegrało z Kolumbią 1:3, a Argentyna zremisowała z Peru 1:1.
Alexis zagrał 80 minut w spotkaniu swojej reprezentacji, ale nie uchronił gospodarzy przed porażką. Chilijczycy przez 56 minut grali w osłabieniu, bowiem czerwoną kartką ukarany został Medel. Mimo tego wyszli na prowadzenie za sprawą Matiego Fernándeza, ale później gole strzelali już tylko goście. Trafienia Rodrígueza, Falcao i Gutiérreza dały przyjezdnym pewne zwycięstwo 3:1.
Lider eliminacyjnej grupy, Argentyna, udał się do Limy na mecz z Peru i tylko szczęściu zawdzięcza, że wywiózł stamtąd jeden punkt. Już w 2. minucie gospodarze mogli wyjść na prowadzenie, ale rzutu karnego nie wykorzystał Claudio Pizarro. Jefferson Farfán stale jednak nękał obronę Albicelestes, która wyraźnie nie radziła sobie z przerywaniem szybkich ataków.
Peruwiańczycy bramkę zdobyli w 21. minucie, gdy Rinaldo Cruzado dalekim, dokładnym podaniem uruchomił Luisa Advínculę, a ten zagrał na środek pola karnego do Zambrano, który pewnym strzałem pokonał bramkarza. W 38. minucie wyrównał Gonzalo Higuaín i mimo dogodnych okazji w drugiej połowie wynik nie uległ już zmianie.
Argentyna pozostała liderem, mając po siedmiu meczach 14 punktów. Peru zebrało do tej pory 7 'oczek'. W kolejnym spotkaniu, 12 października, drużyna Leo Messiego zagra z Urugwajem.
Komentarze (33)