O zainteresowaniu Seydou Keitą ze strony Liverpoolu mówi się od dłuższego czasu. The Reds marzą o tym, by ponownie bić się o najwyższe cele zarówno w lidze jak i Champions League. Włodarze klubu z miasta Beatlesów nie ukrywają, iż w najbliższym okienku transferowym znacząco będą chcieli wzmocnić klub.
Seydou Keita jest jednym z ulubieńców Pepa Guardioli, jednak w zespole Barcelony jest 'tylko' rezerwowym. W Liverpoolu miałby znacznie większe szanse na regularną grę, dodatkowego smaczku dodaje fakt, iż sam piłkarz nie potrafi na chwilę obecną określić swojej przyszłości.
Po wygraniu Carling Cup, Liverpool opracowuje plany na nowy sezon. Według Daily Mirror piłkarz Barcelony jest jednym z priorytetów transferowych Livrpoolu. Z kolei Blaugrana w miejsce Malijczyka zamierza pozyskać Javiego Martineza.
Dyrektor sportowy The Reds, Damien Comolli poproszony o skomentowanie spekulacji dotyczących Keity, odpowiedział, iż: "Jest wielu graczy, którymi jesteśmy zainteresowan, którzy pasują do naszego projektu. Nie mogę mówić o szczególach, wszystko roztrzygnie się latem."
Keita częścią operacji 'Thiago Silva'?
Możliwe, iż Seydou Keita zostanie włączony do operacji sprowadzenia na Camp Nou Thiago Silvy. Odejście Malijczyka na San Siro znacznie obniżyłoby wartość transferu defensora reprezentacji Brazylii. Wartość Keity szacowana jest na ok. 10 milionów euro, ale prawdopodobnym jest, iż Barcelone zrezygnuje z jednej z rat (3x 8 milionów euro), jakie Milan spłaca za Zlatana Ibrahimovicia.
Czarnoskóry pomocnik w Milanie mógłby zastąpić doświadczonych Seedorfa (36 lat), Gattuso (35) czy Van Bommela (34).
Komentarze (12)