W dniu wczorajszym na łamach prasy pojawiła się informacja, iż Cadena COPE jest gotowa zapłacić FC Barcelonie 200 tysięcy euro w ramach zadośćuczynienia za szkody, jakie wyrządził jeden z dziennikarzy stacji sugerując, iż piłkarze Barçy mogą stosować doping.
W wieczornym komunikacie Cadena COPE przynało, iż w programie El Partido de las 12, który ukazał się 13 marca 2011 pojawiły się "niesprawdzone informacje". "Informacja podana przez naszą stację okazała się nieprawdziwa, a jej źródło nie zostało zweryfikowane. COPE oraz jej dyrektor, Sr. Alcalá są gotowi częściowo zrekompensować straty jakie poniósł Klub wypłacając na jego konto 200 tysięcy euro."
Przypomnijmy, iż sprawa, która swój poczatek miała niespełna rok temu została oddana do sądu. Barcelona wniosła pozew argumentując, iż: "Naruszono dobre imię, prestiż oraz renomnę Klubu." Barça domagała się zadośćuczynienia w wysokości 6 milionów euro, na tyle zostały wycenione straty poniesione przez Barcelonę.
Na odpowiedź Klubu nie trzeba było długo czekać. Blaugrana odrzuciła proponowane 200 tysięcy euro rekompensaty. W dniu dzisiejszym miała się odbyć rozprawa w Sądzie pierwszej instancji numer 34 w Barcelonie, jednakże z powodu choroby adwokata oskarżonego, sprawa została przełożona. Nowy termin rozprawy nie został jeszcze ustalony.
Komentarze (16)