Priorytetem dla Barcelony w letnim oknie transferowym będzie wprowadzenie do pierwszej drużyny czterech canteranos. Z wiarygodnych informacji wynika, że pełnoprawnymi członkami zespołu Guardioli od początku sezonu 2012/13 staną się Marc Muniesa, Martin Montoya, Marc Bartra i Jonathan Dos Santos. Poza tym FC Barcelona planuje zastosować taktykę 'zaciskania pasa' i przeznaczyć na wzmocnienia zaledwie 25 mln euro, które zostaną przeznaczone na zakup wyłącznie jednego piłkarza.
Kataloński Sport informuje, że FC Barcelona po spotkaniu Sandro Rosella z Pepem Guardiolą i Andonim Zubizarretą ustaliła, że zachowa zimną głowę podczas letniego okna transferowego. Barça będzie realizowała plan oszczędnościowy, o ile sytuacja wewnątrz klubu nie ulegnie zmianie. W takich okolicznościach Barça planuje kontynuować proces stawiania na wychowanków i to będzie priorytetem. Do pierwszej drużyny zostaną wprowadzeni Marc Muniesa, Martin Montoya, Marc Bartra i Jonathan Dos Santos.
W obliczu utalentowanych wychowanków szkoły La Masia, dużych wydatków transferowych w ubiegłym sezonie oraz niestabilnej sytuacji finansowej klubu, FC Barcelona planuje tego lata kupić tylko jednego piłkarza, a przeznaczy na to maksymalnie 25 milionów euro. Przez rozpoczęciem bieżącego sezonu Katalończycy sprowadzili do klubu dwóch graczy światowej klasy, Cesc Fàbregas i Alexisa Sáncheza. Na ich transfery wydano aż 55 milionów euro, a ponadto klub obciążył się ewentualnymi kosztami zmiennych w wysokości 21,5 mln euro. W tym roku taka sytuacja z pewnością nie będzie miała miejsca. Do zespołu dołączy czterech canteranos, a po ciężkich kontuzjach do gry wrócą Andreu Fontas, Ibrahim Afellay i David Villa.
Jak donosi Sport, FC Barcelona rozważa zakup zaledwie jednego piłkarza, którego uda się zakontraktować za cenę oscylującą w granicach 25 mln euro. Klub nie podaje swoich potencjalnych celów transferowych, jednak media od dłuższego czasu spekulują na ten temat. Na trudno zauważyć, że limit finansowy nie pozwoli Katalończykom powalczyć o sprowadzenie Garetha Bale'a, ponieważ niezwykle trudno będzie rywalizować z ofertami Manchesteru City czy Realu Madryt. Ponadto Walijczyk ma kontrakt wiążący go z Tottenhamem do czerwca 2015 roku.
Innymi opcjami według katalońskich mediów pozostają Thiago Silva, Robin van Persie oraz Jordi Alba. Brazylijczyk od dłuższego czasu pozostaje numerem jeden na liście Guardioli, jeśli chodzi o środkowych obrońców. Barcelona ma dobre stosunki z klubem z Lombardii, jednak cena za filar defensywy Milanu może odstraszyć. Innym kandydatem jest Robin van Persie, który ma dosyć nieustannych porażek w Arsenalu Londyn. W obecnym sezonie Holender osiągnął życiową formę w 34 meczach strzelając 28 bramek oraz notując osiem asyst. Ponadto jego umowa wygasa w czerwcu 2013 roku, co pozwoliłoby znacznie zbić cenę. Podobna sytuacja klaruje się w przypadku Alby, którego kontrakt również kończy się wraz z przyszłym sezonem.
Komentarze (81)