Do najbliższych dwóch meczów w Lidze Mistrzów Pep Guardiola podchodzi bardzo poważnie. Wie, że dwa zwycięstwa mogą zapewnić jego drużynie awans, ale w żadnym wypadku nie umniejsza klasy przeciwnikowi.
Dzisiejszym rywalem Dumy Katalonii będzie Viktoria Pilzno. Trener Barcy podkreśla, że rywal jest niedoceniany, bowiem ludzie niewiele o nim wiedzą. - Jak zawsze musimy podejść do rywalizacji bardzo poważnie, nie możemy pozwolić sobie na brak szacunku do przeciwnika - powiedział. To czwarty sezon Guardioli w roli trenera pierwszego zespołu dlatego wie on, że "zawsze trudniej grało się przeciwko małym drużyna niż przeciwko tym bardziej znanym".
- Głównym celem jest wygranie dwóch kolejnych meczów w Lidze Mistrzów. To pozoli nam zapewnić sobie awans. Pierwsze spotkanie na Camp Nou posłuży nam, aby ich poznać, co oznacza, że w rewanżu nic nie powinno nas zaskoczyć.
Zapytany o Leo Messiego, trener Barcy odparł, iż to sam zawodnik jest odpowiedzialny za postępy, jakie stale czyni. - Każdy ma swój sposób uczenia się. On znalazł własny, który zdaje egzamin. Czegokolwiek dokonuje, czyni to dzięki swojej pracy - tłumaczył.
W czwartek o godzinie 20 otwarta zostanie nowa Masia na terenie kompleksu Ciutat Esportiva. Guardiola, który szkolił się w starym kompleksie, docenił inicjatywę klubu. - Nowy obiekt ma to, czego brakowało staremu. Klub stworzył fantastyczną Masię.
Komentarze (16)