Sir Alex Ferguson ze słowami uznania wypowiada się FC Barcelonie, którą uważa za głównego faworyta do kolejnego triumfu w Lidze Mistrzów. Szkoleniowiec Czerwonych Diabłów docenia rywala z którym dwukrotnie w ostatnich trzech lata przegrywał wielki finał Champions League.
"Pokonanie Barcelony zawsze jest wielkim wyzwaniem. Mają fantastyczny zespół, dlatego przegrana w meczu przeciwko zawodnikom Guardioli nie jest powodem do wstydu", twierdzi Szkot.
Ferguson przyznał także, iż sam próboje naśladować model, który Dumie Katalonii przynosi same sukcesy. Jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w historii futbolu wzorując się na Barcelonie, coraz częściej stawia na młodych zawodników, o czym świadczą ostatnie transfery United.
69-latek mówiąc o faworytach obecnej edycji Ligi Mistrzów nie zapomina o Realu Madryt, który może być równie groźny, co Messi i spółka: "Barcelona i Real są głównymi faworytami, nie mam żadnych wątpliwości. Również angielskie zespoły, my Chelsea i Manchester City będą walczyły o zdobycie tytułu."
Komentarze (26)