Víctor Valdés: Palę się do gry
Víctor Valdés "jest podekscytowany" na myśl o nowym sezonie, który zdaniem bramkarza Barçy będzie "pełen nowych wyzwań". Piłkarz wypowiadał się na łamach oficjalnej strony FC Barcelony przy okazji premiery swojej nowej strony internetowej i mówił o sytuacji w klubie.
Na mniej niż tydzień przed zainaugurowaniem przez Blaugranę pre-sezonu, Víctor Valdés uruchomił swoją nową stronę internetową. Przy okazji oficjalnej prezentacji witryny, portero Dumy Katalonii podkreślał: "Palę się do gry w nowym sezonie i jestem bardzo podekscytowany na myśl o czekających na nas wyzwaniach. Będziemy walczyć, żeby zatrzymać tytuły, które wywalczyliśmy w ubiegłym sezonie".
W odniesieniu do pierwszych spotkań z Realem Madryt, które zostaną rozegrane w ramach Superpucharu Hiszpanii, Valdés przypomniał szalony okres w zeszłym sezonie, kiedy zespoły walczyły ze sobą czterokrotnie w przeciągu zaledwie miesiąca. "To był bardzo intensywny miesiąc. Uwaga mediów była skupiona na nas przez cały czas - taka otoczka zawsze towarzyszy tym spotkaniom", mówił bramkarz Barcelony.
Pochwały dla Ceska i Alexisa
Valdés przyznał, że jest nieco "odcięty" od wszelkich spekulacji transferowych, pojawiających się w mediach, jednak zapewnił, że Cesc Fábregas "pragnie powrotu do Barcelony", a on sam "bardzo by tego chciał". Jego zdaniem "Cesc nie miałbym problemów z adaptacją w klubie i wniósłby nową jakość do gry zespołu".
"Zaskoczył mnie podczas ostatnich Mistrzostw Świata. Jest bardzo dobry i niezwykle szybki. To świetny napastnik", chwalił natomiast Alexisa Sáncheza, który już niedługo ma zostać ogłoszony zawodnikiem Barçy.
Wsparcie dla Bojana i Messiego
"Jeśli to się potwierdzi, stracę kolegę. Mam tylko nadzieję, że jest szczęśliwy i sprawy potoczą się po jego myśli", mówił Valdés na temat praktycznie pewnego odejścia z zespołu Bojana Krkicia. Bramkarz został również zapytany o dyspozycję Leo Messiego, który walczy z reprezentacją Argentyny o Copa América. "Każdy wie jakie ma umiejętności. Jest najlepszy na świecie i będzie to potwierdzał", powiedział.
Prezentacja nowej strony internetowej Víctora Valdésa odbyła się w centrum prasowym im. Ricarda Maxenchsa na Camp Nou.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Na mniej niż tydzień przed zainaugurowaniem przez Blaugranę pre-sezonu, Víctor Valdés uruchomił swoją nową stronę internetową. Przy okazji oficjalnej prezentacji witryny, portero Dumy Katalonii podkreślał: "Palę się do gry w nowym sezonie i jestem bardzo podekscytowany na myśl o czekających na nas wyzwaniach. Będziemy walczyć, żeby zatrzymać tytuły, które wywalczyliśmy w ubiegłym sezonie".
W odniesieniu do pierwszych spotkań z Realem Madryt, które zostaną rozegrane w ramach Superpucharu Hiszpanii, Valdés przypomniał szalony okres w zeszłym sezonie, kiedy zespoły walczyły ze sobą czterokrotnie w przeciągu zaledwie miesiąca. "To był bardzo intensywny miesiąc. Uwaga mediów była skupiona na nas przez cały czas - taka otoczka zawsze towarzyszy tym spotkaniom", mówił bramkarz Barcelony.
Pochwały dla Ceska i Alexisa
Valdés przyznał, że jest nieco "odcięty" od wszelkich spekulacji transferowych, pojawiających się w mediach, jednak zapewnił, że Cesc Fábregas "pragnie powrotu do Barcelony", a on sam "bardzo by tego chciał". Jego zdaniem "Cesc nie miałbym problemów z adaptacją w klubie i wniósłby nową jakość do gry zespołu".
"Zaskoczył mnie podczas ostatnich Mistrzostw Świata. Jest bardzo dobry i niezwykle szybki. To świetny napastnik", chwalił natomiast Alexisa Sáncheza, który już niedługo ma zostać ogłoszony zawodnikiem Barçy.
Wsparcie dla Bojana i Messiego
"Jeśli to się potwierdzi, stracę kolegę. Mam tylko nadzieję, że jest szczęśliwy i sprawy potoczą się po jego myśli", mówił Valdés na temat praktycznie pewnego odejścia z zespołu Bojana Krkicia. Bramkarz został również zapytany o dyspozycję Leo Messiego, który walczy z reprezentacją Argentyny o Copa América. "Każdy wie jakie ma umiejętności. Jest najlepszy na świecie i będzie to potwierdzał", powiedział.
Prezentacja nowej strony internetowej Víctora Valdésa odbyła się w centrum prasowym im. Ricarda Maxenchsa na Camp Nou.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)