Dani Alves: Futbol pamięta tylko zwycięzców
Dwa lata temu nie mógł zagrać w wielkim finale z powodu żółtych kartek. Tym razem zagra i zrobi wszystko by pomóc swojemu zespołowi po raz kolejny pokonać Manchester United. Mowa oczywiście o Danim Alvesie, który uważa, iż sobotnim meczem na Wembley, Barça może na stałe zapisać się w kartach historii futbolu.
"Chcemy zwyciężyć, by zapewnić sobie miejsce w historii futbolu", mówi Brazylijczyk, który tym razem nie przegapi finałowego pojedynku Champions League.
Według defensora Dumy Katalonii, w sobotę Barcelona będzie walczyła nie tylko o zwycięstwo w Lidze Mistrzów, ale również o bezpośredni bilet do panteonu futbolu. Barça ma szansę wygrać Champions League trzeci raz w ciągu ostatnich sześciu lat, czym zapisałaby się w kartach historii futbolu. By tak się jednak stało, trzeba pokonać na Wembley Manchester United,
Alves w sobotnim finale da z siebie wszystko. To właśnie brazylijski defensor był jednym z piłkarzy, którzy w półfinałowym spotkaniu z Realem Madryt zostali oskarżeni o teatr. Były gracz Sevilli nie przejmuje się negatywnymi opiniami na swój temat i skupia się tylko i wyłącznie na wielkim finale, który zamierza wygrać: "Wspaniale byłoby zwyciężyć i przejść do historii, bowiem futbol pamięta tylko zwycięzców."
[źródło: Marca]
"Chcemy zwyciężyć, by zapewnić sobie miejsce w historii futbolu", mówi Brazylijczyk, który tym razem nie przegapi finałowego pojedynku Champions League.
Według defensora Dumy Katalonii, w sobotę Barcelona będzie walczyła nie tylko o zwycięstwo w Lidze Mistrzów, ale również o bezpośredni bilet do panteonu futbolu. Barça ma szansę wygrać Champions League trzeci raz w ciągu ostatnich sześciu lat, czym zapisałaby się w kartach historii futbolu. By tak się jednak stało, trzeba pokonać na Wembley Manchester United,
Alves w sobotnim finale da z siebie wszystko. To właśnie brazylijski defensor był jednym z piłkarzy, którzy w półfinałowym spotkaniu z Realem Madryt zostali oskarżeni o teatr. Były gracz Sevilli nie przejmuje się negatywnymi opiniami na swój temat i skupia się tylko i wyłącznie na wielkim finale, który zamierza wygrać: "Wspaniale byłoby zwyciężyć i przejść do historii, bowiem futbol pamięta tylko zwycięzców."
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (23)