Maraton Barçy

Kalibur

31 marca 2011, 09:22

Brak komentarzy
W najbliższą sobotę zespół Barcelony wraca do ligowych spotkań. Podopieczni Pep Guardioli na przestrzeni osiemnastu dni zagrają sześć meczów, wliczając w to Puchar Hiszpanii oraz ćwierćfinałową potyczkę w Lidze Mistrzów.

Harmonogram Barçy na najbliższy miesiąc jest niezwykle napięty. Po przerwie spowodowanej wyjazdami zawodników na zgrupowania kadr narodowych, powraca rutyna. Już w ten weekend odbędzie się mecz przeciwko Villarrealowi w ramach 30. kolejki la Liga, a kolejne dni będą tylko cięższe. W ciągu osiemnastu następnych dni Duma Katalonii stoczy walkę o trzy najważniejsze puchary - Puchar Hiszpanii, Ligę Mistrzów oraz mistrzostwo kraju.

Mistrzotwo Hiszpanii i Puchar

Losy zachowania tytułu Mistrza Hiszpanii mogą rozstrzygnąć się w ciągu najbliższych osiemnastu dni. W tę sobotę Blaugranę czeka wyjazdowe spotkanie z Villarrealem, z którym nie przegrała od 2007 roku. Pomimo stawiania Barçy w tym meczu za faworyta, okupujący trzecią lokatę zawodnicy Żółtej łódzi podwodnej przed własną publicznością w tym sezonie zremisowali trzykrotnie i tylko raz przegrali.

Trzy dni po pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu w ramach Ligi Mistrzów Barça na Camp Nou podejmie zespół Almeríi, który obecnie zajmuję miejsce w strefie spadkowej. Nie będzie to łatwy mecz, a wynik 5:0, jaki padł w półfinałach Pucharu Hiszpanii, z pewnością się nie powtórzy.

16 kwietnia dojdzie do pierwszego z dwóch starć z odwiecznym rywalem Barcelony. Real Madryt i Barça zagrają w meczu, który prawdopodobnie zadecyduje o mistrzostwie Hiszpanii, a już trzy dni później, obie drużyny spotkają się ponownie, lecz w Pucharze Hiszpanii. Ostatnim razem oba zespoły spotkały się w finale tych rozgrywek 28 lat temu.

W międzyczasie - Liga Mistrzów

Między ligowymi spotkaniami a finałem Pucharu Hiszpanii, podopieczni Pepa Guardioli będą starali się zapewnić sobie miejsce w półfinale Ligi Mistrzów. W środę 6 kwietnia drużyna Szachtara Donieck przyjeżdża do stolicy Katalonii, natomiast Duma Katalonii na Ukrainę wybierze się we wtorek sześć dni później. Będzie to niezwykle trudne spotkanie przeciwko wymagającemu rywalowi, który prawdopodobnie wybiegnie na boisko w bardzo defensywnym ustawieniu. Barça nie ma innego wyjścia - musi zakończyć spotkanie z dużą zaliczką.

Sześć gier w osiemnaście dni - maraton, który będzie decydujący dla pozostałej części sezonu.

[źródło: FCBarcelona.cat]

Poleć artykuł