Karim Benzema: Mam nadzieję, że Barcelona przegra z Sevillą
Po wygranej 2:0 z Hérculesem Alicante, Real Madryt zbliżył się do Barcelony na cztery punkty. Bohaterem spotkania został Karim Benzema, który zdobył obie bramki dla stołecznej drużyny. Po meczu Francuz przyznał, że liczy na potknięcie Barcelony w dzisiejszym spotkaniu z Sevillą.
"Wciąż pozostało wiele spotkań do rozegrania i mamy zamiar wygrać je wszystkie. Różnica wynosi teraz zaledwie cztery punkty i mam nadzieję, ze Barcelona przegra z Sevillą", przyznał Benzema.
"Jestem szczęśliwy, ponieważ strzeliłem dwie bramki. To zasługa moich kolegów z drużyny", dodał napastnik Realu.
Jednocześnie Francuz przyznał, że myślami podopieczni Mourinho są już przy pojedynku Ligi Mistrzów z Lyonem: "Jesteśmy 90 minut od awansu do ćwierćfinału i mamy nadzieję wygrać".
Benzema ostatnimi czasy jest w bardzo dobrej formie. Karim w trzech kolejnych spotkaniach dwukrotnie pokonywał bramkarza rywali i na swoim koncie ma już czternaście bramek we wszystkich rozgrywkach, choć przez długi czas był jedynie zmiennikiem Gonzalo Higuaina i Cristiano Ronaldo.
[źródło: Goal]
"Wciąż pozostało wiele spotkań do rozegrania i mamy zamiar wygrać je wszystkie. Różnica wynosi teraz zaledwie cztery punkty i mam nadzieję, ze Barcelona przegra z Sevillą", przyznał Benzema.
"Jestem szczęśliwy, ponieważ strzeliłem dwie bramki. To zasługa moich kolegów z drużyny", dodał napastnik Realu.
Jednocześnie Francuz przyznał, że myślami podopieczni Mourinho są już przy pojedynku Ligi Mistrzów z Lyonem: "Jesteśmy 90 minut od awansu do ćwierćfinału i mamy nadzieję wygrać".
Benzema ostatnimi czasy jest w bardzo dobrej formie. Karim w trzech kolejnych spotkaniach dwukrotnie pokonywał bramkarza rywali i na swoim koncie ma już czternaście bramek we wszystkich rozgrywkach, choć przez długi czas był jedynie zmiennikiem Gonzalo Higuaina i Cristiano Ronaldo.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)