Puyoldependencia

IceMan

17 lutego 2011, 12:42

Brak komentarzy
Wczorajszy mecz z Arsenalem Londyn był 40. spotkaniem zespołu Pepa Guardioli w obecnym sezonie. Katalończycy jako zwycięzcy schodzili z boiska 30-krotnie, 10 razy kończyli pojedynek bez wygranej (4 porażki i 6 remisów). Co ciekawe w większości meczów nie zakończonych zwycięstwem na boisku brakowało Carlesa Puyola.

Kapitan Barçy nie wystąpił w pierwszym meczu z Sevillą w Superpucharze Hiszpanii (porażka 3:1), w spotkaniu rewanżowym Copa del Rey przeciwko Betisowi Sevilla (porażka 3:1), meczu na Camp Nou z Hérculesem Alicante (porażka 2:0) i wczoraj na Emirates Stadium, gdzie Barcelona przegrała z Arsenalem.

El Capitano nie zagrał także w meczach, które kończyły się remisami m.in w ligowej potyczce z Mallorką (1:1) i Sportingiem Gijón (1:1) oraz w meczu pucharowym z Athletic Bilbao na Camp Nou (0:0). Na San Mames Puyol zagrał tylko przez kilka minut.

Wczoraj wieczorem Barça przegrała z Arsenalem Londyn 1:2 i w rewanżu musi zwyciężyć za wszelką cenę. Carles Puyol ma być kluczem do skutecznej gry defensywnej w której na środku formacji towarzyszył mu będzie Éric Abidal. Taka sytuacja spowodowana jest absencją Gerarda Piqué, który będzie pauzował za kartki.

Puyol w najbliższym czasie powinien wrócić do pełni zdrowia po kontuzji kolana, której nabawił się jeszcze w styczniu.

[źródło: Marca]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze