Cesc: Mój ostatni rok w Barcelonie był najlepszym w moim życiu

Choder

25 października 2010, 18:44

28 komentarzy
Kilka dni temu Arsène Wenger zapewnił, że Cesc Fàbregas czuje się dobrze w Arsenalu i nie ma powodów, żeby w to wątpić. Warto jednak posłuchać samego piłkarza, który stwierdził, że najlepszy rok swojego życia spędził właśnie w stolicy Katalonii.

Fàbregas pojawił się ostatnio w programie telewizyjnym, by opowiedzieć o swoich wspomnieniach związanych z pobytem w La Masia. Kapitan Kanonierów nie ukrywa, że jest wdzięczny za wszystkie dni spędzone w Barcelonie. "Mój ostatni rok w Barcelonie był najlepszym w moim życiu. Przenosiny do Londynu to była brutalna zmiana, ale mama zmusiła mnie, bym kontynuował naukę i skończył szkołę w Anglii. Teraz jestem bardzo szczęśliwy w Londynie", wyjaśnił piłkarz.

W stolicy Anglii, Cesc spotkał piłkarza, który wywarł na nim największe wrażenie: "Bergkamp to najlepszy zawodnik, jakiego kiedykolwiek widziałem. Był spektakularny". Początek obecnego sezonu nie należał do najlepszych, bowiem piłkarz zmagał się z kontuzją. Teraz jednak wszystko wraca na właściwe tory: "Urazy mięśniowe są zawsze trudne. Choć nie czuję się jeszcze w pełni gotowy, to jednak przed spotkaniem z Szachtarem niczego złego nie zauważyłem. Zniosłem to bardzo dobrze. Straciłem już jednak trochę czasu".

Na koniec piłkarz wspomnieniami powrócił do niezwykle udanego Mundialu w Republice Południowej Afryki: "Buty, w których gram to te, które stąpały po murawie w Johannesburgu. Zatrzymam je już na zawsze".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze