Rooney blaugrana?
Dyrektor techniczny FC Barcelony, Andoni Zubizarreta kilka dni temu poinformował, iż podczas zimowego okienka transferowego Barcelona nie zamierza dokonywać żadnych zakupów. Szansę na dołączenie do pierwszego zespołu będą mieli tylko gracze Barçy B, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Stanowisko Zubizarrety potwierdza, iż Pep Guardiola wraz ze sztabem szkoleniowym nie chce wydawać pieniędzy na transfery w najbliższym czasie. Na piłkarskim rynku zdarzają się jednak przypadki, wobec których nie można przejść obojętnie.
Jednym z takich przypadków jest Wayne Ronney, który z każdym dniem coraz bardziej oddala się od Manchesteru United. Po raz pierwszy o możliwym odejściu Anglika z Old Trafford informowaliśmy przed trzema tygodniami, w ostatnich dniach menedżer United sir Alex Ferguson dał jasno do zrozumienia, iż największa gwiazda jego zespołu coraz poważniej myśli o transferze do innego klubu.
Barça nie potrzebuje jednak Wayne'a już tej zimy, Guardiola dał wyraźny sygnał, iż wierzy i ufa Bojanowi, który w obecnym sezonie gra znacznie więcej aniżeli w sezonie poprzednim.
Kontrakt Rooneya z Manchesterem obowiązuje do 2012 roku jednak wobec problemów osobistych piłkarza i nie najlepszych relacji z Fergusonem przedłużenie obecnej umowy wydaje się coraz mniej realne.
Ferguson nie boi się sprzedawać swoich największych gwiazd o czym dobitnie przekonaliśmy się w przypadku Davida Beckhama i Cristiano Ronaldo. Obaj trafili do Realu, który... w swoich szeregach widziałby także Ronneya. Florentino Pérez zrobi wszystko, by Real znów stał się galaktyczny, ale najwięcej zależeć będzie od samego reprezentanta Anglii. Czy Barça powalczy o napastnika Czerwonych Diabłów?
[źródło: Mundo Deportivo/goal.com]
Stanowisko Zubizarrety potwierdza, iż Pep Guardiola wraz ze sztabem szkoleniowym nie chce wydawać pieniędzy na transfery w najbliższym czasie. Na piłkarskim rynku zdarzają się jednak przypadki, wobec których nie można przejść obojętnie.
Jednym z takich przypadków jest Wayne Ronney, który z każdym dniem coraz bardziej oddala się od Manchesteru United. Po raz pierwszy o możliwym odejściu Anglika z Old Trafford informowaliśmy przed trzema tygodniami, w ostatnich dniach menedżer United sir Alex Ferguson dał jasno do zrozumienia, iż największa gwiazda jego zespołu coraz poważniej myśli o transferze do innego klubu.
Barça nie potrzebuje jednak Wayne'a już tej zimy, Guardiola dał wyraźny sygnał, iż wierzy i ufa Bojanowi, który w obecnym sezonie gra znacznie więcej aniżeli w sezonie poprzednim.
Kontrakt Rooneya z Manchesterem obowiązuje do 2012 roku jednak wobec problemów osobistych piłkarza i nie najlepszych relacji z Fergusonem przedłużenie obecnej umowy wydaje się coraz mniej realne.
Ferguson nie boi się sprzedawać swoich największych gwiazd o czym dobitnie przekonaliśmy się w przypadku Davida Beckhama i Cristiano Ronaldo. Obaj trafili do Realu, który... w swoich szeregach widziałby także Ronneya. Florentino Pérez zrobi wszystko, by Real znów stał się galaktyczny, ale najwięcej zależeć będzie od samego reprezentanta Anglii. Czy Barça powalczy o napastnika Czerwonych Diabłów?
[źródło: Mundo Deportivo/goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (46)