Mascherano: Będę grał lepiej

Mim

19 października 2010, 12:34

28 komentarzy
Ostatni zakup Barcelony przed sezonem 2010/11, pozyskany z Liverpoolu Javier Mascherano, spotkał się wczoraj z dziennikarzami. Podczas konferencji prasowej, Argentyńczyk odniósł się, między innymi, do swojej pozycji w drużynie Dumy Katalonii. "Cały czas chcę udoskonalać swoją grę", powiedział.

Mascherano zapewnia, że co raz lepiej rozumie grę Barçy i wie, co musi robić, aby grać lepiej. "Do zespołu ze stolicy Katalonii dołączyłem w momencie, kiedy rozgrywki ligowe właśnie ruszały. To było duże wyzwanie, ale trener oraz koledzy z drużyny pomogli mi się zaadaptować", stwierdził Argentyńczyk. "Gry Barcelony chcę się uczyć każdego dnia. Teraz szczególnie interesują mnie założenia taktyczne, który będę się musiał podporządkowywać", dodał.

Duża zmiana

Dla Argentyńczyka, który latem zamienił angielską Premier League na hiszpańską Primera Division, zmiana filozofii gry jest znacząca. "W Liverpoolu miałem przede wszystkim zadania defensywne, ale teraz gram w innej drużynie, zatem nie będę mógł się ograniczał tylko do obrony. Barça prezentuje zupełnie inny styl gry, niż zespół The Reds", powiedział.

Valencia

Mascherano, który w meczu z Valencią wszedł z ławki rezerwowych, zaznaczył, że spotkanie z Nietoperzami było całkiem inne od rywalizacji z Hèrculésem, czy Mallorką, w których także brał udział. "To były różne mecze. W pierwszej połowie spotkania z Valencią, piłkarze Unaia Emery'ego grali wysokim presingiem, co bardzo utrudniało nam konstruowanie akcji, ale już w drugiej zaprezentowaliśmy się zdecydowanie lepiej, co zaowocowało ostatecznym zwycięstwem", podkreślił.

Im mniej Xaviego, tym więcej Mascherano?

Javier, zapytany o to, czy w związku z kontuzją Xaviego i spowodowaną nią przerwą, dostanie więcej szans na grę od Pepa Guardioli, odpowiedział: "Xavi jest niezwykle istotnym zawodnikiem w drużynie. Tak naprawdę, on jest kluczem do sprawnego funkcjonowania Barcelony na boisku. Nie chcę wchodzić do pierwszej jedenastki tylko dlatego, że inny gracz jest kontuzjowany. Chcę być do dyspozycji trenera zawsze wtedy, kiedy będzie mnie potrzebował. Poza tym, mamy w klubie kilku piłkarzy, mogących godnie zastępować Xaviego w razie jego nieobecności", stwierdził reprezentant Albicelestes.

Liverpool i Torres

Javier Mascherano odniósł się również do aktualnej formy jego byłego klubu, Liverpoolu, który, póki co, notuje fatalną passę i zajmuje obecnie przedostatnie, 19 miejsce w tabeli Premier League. "Sprawy na Anfield Road mają się bardzo źle, ale mam nadzieję, że działaczom i samym piłkarzom uda się przezwyciężyć kryzys", powiedział.

Argentyńczyk skomentował także sytuację gwiazdora The Reds, Fernando Torresa, który, wciąż mając wiele ofert z różnych klubów, wobec aktualnej formy Liverpoolu, mógłby odejść z Anfield. "Uważam, że Fernando nie odejdzie. Zostanie w Liverpoolu, aby pomóc drużynie. Jest świetnym piłkarzem, bardzo przydatnym dla zespołu", zakończył.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze