Pep: Nie można wygrać ligi z Nolito? Popatrzcie na Sergio i Pedro
Na dzisiejszej konferencji prasowej Pep Guardiola zachwalał jutrzejszego rywala Barcelony, Valencię. Ostrzegł jednak, że David Villa nie będzie miał żadnych sentymentów i jeśli tylko nadarzy się okazja, strzeli swojemu byłemu klubowi bramkę.
"Valencia od dwóch lat pracuje z tym samym trenerem, dlatego nie dziwi mnie, że teraz jest na czele tabeli. Wszystko co robią, robią bardzo dobrze. Są dobrze zorganizowani zarówno w ataku jak i w obronie, tak jak zdolni są do dobrej gry długimi i krótkimi podaniami, mają do tego odpowiednich graczy. Są jednym z faworytów do wygrania ligi, więc w sobotę zobaczymy dobry mecz", powiedział trener Barçy.
Zapytany o słabą formę swoich piłkarzy w spotkaniach na Camp Nou, odparł: "Najważniejsze jest to, że zachowujemy swój styl gry. W innych okolicznościach nie stracilibyśmy kilku bramek, ale także sami zmarnowaliśmy zbyt wiele szans. Najważniejsze to teraz kontynuowanie swojej gry, a reszta w końcu przyjdzie".
Guardiola jest spokojny o formę Davida Villi, który zagra jutro przeciwko swojemu byłemu zespołowi. "Zdobywanie bramek jest w piłce najtrudniejszą rzeczą. To zawsze zależy od drobnych szczegółów. Villa ciężko pracuje i musi zaadaptować się do gry w drużynie", mówił.
Pep nie ma wątpliwości, iż młodzi zawodnicy z rezerw są w stanie podołać wyzwaniu. Wąska kadra pierwszej drużyny nie jest więc problemem. "Gdy analizuję swój skład, widzę wielu piłkarzy mogących grać na różnych pozycjach i którzy dysponują dużym potencjałem. Wolę korzystać z tych młodych chłopaków i pracować z graczami, których znam bardzo dobrze, bowiem jestem pewny, co wniosą do zespołu. Ktoś powie, że nie można wygrać ligi z Nolito, ale to samo mówili wcześniej o Sergio i Pedro. Wierzę w ten plan i chcę postawić na tych zawodników", wyjaśnił.
Nie mogło zabraknąć również pytania o występ Xaviego. "O tym, czy wystąpi, zdecyduje jego stan fizyczny. Wiemy, że chce grać, jak wszyscy. Nie będziemy go jednak forsować jeśli stan jego zdrowia nie będzie odpowiedni. Ocenimy, czy istnieje prawdopodobieństwo odnowienia urazu", odpowiedział.
Guardiola zapytany został również o obecność Samuela Eto'o na czwartkowym treningu drużyny w Ciutat Esportiva. "Darzę Eto'o dużym uznaniem, przyjemnie było go znów zobaczyć. Przyjemnie było z nim pracować. Tu jest jego dom", odparł.
[źródło: FCBarcelona.cat/Sport]
"Valencia od dwóch lat pracuje z tym samym trenerem, dlatego nie dziwi mnie, że teraz jest na czele tabeli. Wszystko co robią, robią bardzo dobrze. Są dobrze zorganizowani zarówno w ataku jak i w obronie, tak jak zdolni są do dobrej gry długimi i krótkimi podaniami, mają do tego odpowiednich graczy. Są jednym z faworytów do wygrania ligi, więc w sobotę zobaczymy dobry mecz", powiedział trener Barçy.
Zapytany o słabą formę swoich piłkarzy w spotkaniach na Camp Nou, odparł: "Najważniejsze jest to, że zachowujemy swój styl gry. W innych okolicznościach nie stracilibyśmy kilku bramek, ale także sami zmarnowaliśmy zbyt wiele szans. Najważniejsze to teraz kontynuowanie swojej gry, a reszta w końcu przyjdzie".
Guardiola jest spokojny o formę Davida Villi, który zagra jutro przeciwko swojemu byłemu zespołowi. "Zdobywanie bramek jest w piłce najtrudniejszą rzeczą. To zawsze zależy od drobnych szczegółów. Villa ciężko pracuje i musi zaadaptować się do gry w drużynie", mówił.
Pep nie ma wątpliwości, iż młodzi zawodnicy z rezerw są w stanie podołać wyzwaniu. Wąska kadra pierwszej drużyny nie jest więc problemem. "Gdy analizuję swój skład, widzę wielu piłkarzy mogących grać na różnych pozycjach i którzy dysponują dużym potencjałem. Wolę korzystać z tych młodych chłopaków i pracować z graczami, których znam bardzo dobrze, bowiem jestem pewny, co wniosą do zespołu. Ktoś powie, że nie można wygrać ligi z Nolito, ale to samo mówili wcześniej o Sergio i Pedro. Wierzę w ten plan i chcę postawić na tych zawodników", wyjaśnił.
Nie mogło zabraknąć również pytania o występ Xaviego. "O tym, czy wystąpi, zdecyduje jego stan fizyczny. Wiemy, że chce grać, jak wszyscy. Nie będziemy go jednak forsować jeśli stan jego zdrowia nie będzie odpowiedni. Ocenimy, czy istnieje prawdopodobieństwo odnowienia urazu", odpowiedział.
Guardiola zapytany został również o obecność Samuela Eto'o na czwartkowym treningu drużyny w Ciutat Esportiva. "Darzę Eto'o dużym uznaniem, przyjemnie było go znów zobaczyć. Przyjemnie było z nim pracować. Tu jest jego dom", odparł.
[źródło: FCBarcelona.cat/Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (27)