Pechowy Mascherano
Javier Mascherano nie zaczyna swojej przygody z Barceloną zbyt szczęśliwie. W trzech spotkaniach, w których Pep Guardiola wystawiał go w pierwszym składzie (przeciwko Hérculésowi i Mallorce w lidze oraz przeciwko Rubinowi w Lidze Mistrzów), Barcelona nie odnosiła zwycięstwa.
Argentyńczyk zadebiutował w meczu, w którym rywalem Barçy był beniaminek Primera División, Hérculés Alicante. Trzeci (po Villi i Adriano) pozyskany przez mistrza Hiszpanii przed sezonem 2010/11 zawodnik pokazał, że jeszcze nie jest zgrany z drużyną i grał tylko do przerwy, po której zmienił go Xavi.
Mascherano dostał drugą szansę w Rosji, gdzie drużyna ze stolicy Katalonii mierzyła się w ramach Ligi Mistrzów z Rubinem Kazań. Na Stadionie Centralnym także nie dograł do końca spotkania. Został on zmieniony przez Leo Messiego niedługo po wyrównującej bramce Davida Villi. Wczoraj na Camp Nou w końcu rozegrał 90 minut.
Javier zagrał także przeciwko Atlético Madryt (wszedł w 91. minucie za Iniestę) i przeciwko Sportingowi Gijón (za Bojana w 69. minucie).
[źródło: Marca]
Argentyńczyk zadebiutował w meczu, w którym rywalem Barçy był beniaminek Primera División, Hérculés Alicante. Trzeci (po Villi i Adriano) pozyskany przez mistrza Hiszpanii przed sezonem 2010/11 zawodnik pokazał, że jeszcze nie jest zgrany z drużyną i grał tylko do przerwy, po której zmienił go Xavi.
Mascherano dostał drugą szansę w Rosji, gdzie drużyna ze stolicy Katalonii mierzyła się w ramach Ligi Mistrzów z Rubinem Kazań. Na Stadionie Centralnym także nie dograł do końca spotkania. Został on zmieniony przez Leo Messiego niedługo po wyrównującej bramce Davida Villi. Wczoraj na Camp Nou w końcu rozegrał 90 minut.
Javier zagrał także przeciwko Atlético Madryt (wszedł w 91. minucie za Iniestę) i przeciwko Sportingowi Gijón (za Bojana w 69. minucie).
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (29)