Kazań niezdobyty; Rubin 1:1 Barça

makaj

29 września 2010, 21:16

105 komentarzy
Pomimo licznych prób piłkarzy Barcelony, znów nie udało się wywieźć z Kazania trzech punktów. Ogromna przewaga w posiadaniu piłki, ponad 600 wymienionych podań (przy 160 graczy Rubina!) i 18 strzałów dały ekipie z Katalonii tylko jeden punkt. Ku uciesze fanów, na murawie pierwszy raz po kontuzji pojawił się Leo Messi.

Barcelona rozpoczęła mecz w swoim najsilniejszym składzie z jedną tylko zmianą: w miejsce Messiego na prawej stronie pojawił się Pedro, zastępując Messiego (oprócz tego na lewej obronie zamiast Abidala zagrał Maxwell, obaj obrońcy grają jednak wymiennie). Barcelona od początku narzuciła Rubinowi swój styl gry. Grając na połowie przeciwnika, wymieniała niezliczone ilości podań, które na mogły przynieść skutek w postaci bramki już w 13. minucie. Po wspaniałej akcji i podaniu Villi oko w oko z Ryżikowem stanął Pedro, ale piłka po jego strzale wylądowała na poprzeczce. Dziesięć minut później groźnie strzelał Villa, ale i tym razem uderzenie minęło bramkę.

Gdy wydawało się, że bramka dla Barcelony wisi w powietrzu, kontrę przeprowadzili gospodarze. W polu karnym niefortunnie interweniował Alves, a jedenastkę na bramkę zamienił Noboa. Jeszcze przed przerwą w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Pedro, ale i on nie potrafił skierować futbolówki do siatki.

Zgodnie z przewidywaniami, druga połowa to frontalne ataki Barçy. Aktywnie w ataku grali Villa z Iniestą, ale okraszone dużą ilością podań akcje jeśli już kończyły się strzałami, nie były one celne. W 60. minucie, po koronkowej akcji, w polu karnym gospodarzy padł Iniesta. Wykonawcą rzutu karnego okazał się David Villa, który strzałem w lewy róg bramkarza wyrównał stan meczu.

Kilkanaście sekund po bramce dla Barcelony w miejsce Mascherano pojawił się Messi. Były piłkarz Liverpoolu nie wyróżniał się zbytnio w tym meczu jeśli chodzi o ofensywę, zagrał jednak dobrze w destrukcji. Messi grał dosyć zachowawczo, rzadko schodząc do swojej ulubionej prawej strony, zajmując się raczej rozgrywaniem. W 71. minucie, po kiksie obrońcy, do piłki dopadł właśnie Messi, ale Ryżikow szybkim wyjściem zdołał zablokować jego strzał. Pięć minut później wrócił błysk geniuszu Atomowej Pchły. Piłkarz z numer 10 na plecach ruszył z kontrą i został sfaulowany trzy metry przed linią szesnastki. Sam poszkodowany chciał wymierzyć sprawiedliwość technicznym strzałem, ale nieznacznie się pomylił.

Ostatnie dziesięć minut to ciągły napór Barcelony, która jednak czasami zapominała o obronie. W 87. minucie doskonałą okazję do zmiany rezultatu miał Obafemi Martíns, którego nie upilnował Puyol, ale z najbliższej odległości trafił w słupek. Kilkanaście sekund przed końcem spotkania piłkę meczową miał Iniesta, ale uderzenie z 11 metrów minęło bramkę Ryżikowa. Po tym strzale arbiter zakończył zawody.

18 strzałów Barcelony, ale tylko 3 celne. 9 uderzeń Rubina, 2 w światło bramki. Ta krótka statystyka pokazuje, że w drużyna Guardioli ma problem ze skutecznością. Villa, Iniesta czy Pedro, pomimo wielu prób, nie potrafili w wydaje się łatwych sytuacjach pokonać bramkarza rywala. Ogromna przewaga w strzałach, podaniach i posiadaniu piłki nie przekłada się zawsze na wyniki, o czym dobitnie przekonać mogliśmy się chociażby dziś. Oby wraz z najbliższymi meczami wróciła skuteczność, a wrócą też dobre wyniki.

1 - Ryżykow - Kałeszyn, Sałukwadze, Cesar Navas, Bocchetti, Ansaldi - Riazancew, Murawski, Noboa (88. Natho), Karadeniz (64. Martíns) - Korniłenko (62. Sibaya).

1 - Barcelona: Valdés; Alves, Piqué, Puyol, Maxwell, Mascherano (Messi, min.61), Xavi, Sergio Busquets, Pedro, Iniesta, Villa (Bojan, min.86).

Gole: 1-0: Noboa (p.), min.30. 1-1: Villa (p.), min.60.

Sędziował: Cüneyt Çakir (TUR).

ŻÓłte kartki: Salukvadze (min.40), Puyol (min.52), Ansaldi (min.74), Sibaya (min.80). Piqué (min.90+1).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oglądałem meczyk przez neta, na jakimś angielskim kanale i tam mądre słowa mówili: Barca za dużo wymienia tych podań, opierając się na tym news'ie to, aż 600 podań tylko pytanie i co z tego jak do zdobycia bramki wystarczy 5 podań, zwalniają też grę, nie ma ciągu na bramkę...

Mecz przeciętny, ale nie można nazwać go beznadziejnym.

Wynik dla fana Barcy, nie jest zadawalający, ale równie dobrze mogliby przegrać..

Niektórzy czepiają się sprowadzenia Davida Villi do Barcy, chodź nie rozumiem tego.

W 'La Roja' czy 'Nietoperzach' bardziej była widoczna jego obecność na boisku, ale tam rozumiał się z zawodnikami. Jak sam kiedyś podkreślił w wywiadzie, bez słów rozumie Torresa. Nie ma się co dziwić, ze na razie nie 'błyszczy', ale połową zawodników nie ma jeszcze dobrego porozumienia.

Owszem. Jest Xavi, Iniesta, Puyol, Pique, czy inny zawodnicy z którymi juz nie jeden raz grał, ale to nie zmienia faktu, ze ma idealnie tworzyć duet z Messim, Alvesem czy spółką.

Moze zaczekajcie trochę, niech David zagra trochę meczy i zaaklimatyzuje się w nowym klubie, a dopiero potem bedziecie go oceniać i krytykować.:)

Pozdrawiam:*

Fanka Davida i Barcy.

Ludzie przecież Mascherano zagrał bardzo dobrze.

Dla mnie wielka strata, że Barca nie zdobyła tu Całej Ilości punktów ale i tak wierze w Barce :). Visca Barca!!

Do Pajo:

Nie całkowicie. Dołożył od siebie 3mln co nie jest kwotą całego transferu.

hubi - jakie bloto? Przeciez on sam za siebie zaplacil ;)

hubi, trochę kultury by się przydało, co?

Weźcie się nie czepiajcie Messiego. W końcu jeszcze i tak podobno nie wrócił do formy i chyba z powodu jednego gorszego meczu już od razu nie staje się gorszym zawodnikiem, co?

Messi z wolnego "nieznacznie sie pomylił" ? Moim zdaniem uderzył jakby nigdy wolnych nie trenował :/ ale miejmy nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy... VeB !!!

Villa 400 :P Chłopak musi ogarnąć i jedziemy z Madrytem

mogli wygrac ale lepsze to niz przegrana

nie mam cos doliczonych punktów w lidze typerow za lige mistrzow:( Wy tez tak macie?

W swojej relacji pomeczowej, makaj pominął świetnie przecztyanie Alvesa.Chodzi mi o sytuację, w której obrońca Rubina chciał zagrać głową do bramkarza, a Dani przejął piłkę, lecz nie wykorzystał okazji sam na sam z bramkarzem, trafiając w niego.

W Rosji zawsze się gra bardzo ciężko i byłem przygotowany ze moze być remis ale ta ostatnia akcja iniesty mówi sama za siebie gdyby może mniej zakręcił piłkę by wpadła ale i tak mieliśmy dużo szczęścia ponieważ fatalnie został wykonany rzut karny przez ville.Martwi mnie słaba gra alvesa ale miejmy nadzieje ze na najwazniejsze mecze bedzie w formie, dobry wystep marscherano.

Napiszę jeszcze raz to co już napisałem. Nie pojmuję, czemu to Villa wypuszcza Pedro a nie na odwrót, czemu to nie ktoś wypuszcza Ville. Nie rozumiem tej strategii i nigdy nie pojmę. Poza tym śmiać mi się chce jak Villa próbuje strzelać w sytuacji gdy zawodnik jest pół metra od niego i obija mu dupsko. Wg mnie skrzydło to jest ewidentnie pozycja nie dla Villi. Także, większą tu widzę winę Guardioli i jego taktycznych wymysłów (nie chodzi mi też tylko o pozycję Villi) niż samego Davida. Jak dla mnie to czas Pepa w FCB powinien dobiegać końca.

skoro tylko raz wygraliśmy u ruskich. przy takim murowaniu bramki trzeba oddać inicjatywę i uśpić przeciwnika strzelić dwa gole i grać swoje

będzie skrót?

galopujacymajor

no prosze cie... zlatan rowniez zaliczyl kilka asyst, niektore bardzo ladne, tak samo gral pilka... on po prostu w barcie nie mogl sie odnalezc, villa poki co samemu tez nic dla siebie nie wypracowal... ale skonczmy ta dyskusje... bo ja nie bronie ibry, bo go uwazam za Boga, tylko dlatego, ze czesto ta krytyka jest niesluszna... graczem jest wybitnym, ale konfilktowm, a w barcie sie spalill, bo nie ma u niego wystarczajaco duzo ruchu bez pilki, ciagla krytyka itp... ale i tak mysle, ze jakby dostal druga szanse tak jak henry to by pogral duzo lepiej... byl rok, odszedl i tyle... statystycznie nie mial wcale zlego sezonu

pozdrawiam

Od lat wiadomo że Barcelona na wschodzie nie potrafi wygrać, rzadko przegrywa ale również nie wygrywa więc nie należy się dziwić temu wynikowi:) ba nie zdziwił bym się jeśli byśmy ten mecz przegrali... Śmieszą mnie porównania typu bo my gramy z autobusem, gdyby zamiast nas grał Real, Inter, Milan, Manchester było by to samo. Jeśli ktoś zagra otwartą piłkę z tymi zespołami zostanie wykończony a tak gra obronna i szybkie kontry mogą zapewnić mniejszy czy większy sukces tak jak w tym przypadku zdobycie punktu przez Kazań (przez nas również). Czytam że Kopenhaga wygrała z Rubinem zgoda ale to dwa równorzędne kluby i nastawienie taktyczne i psychiczne piłkarzy na takie spotkanie jest zupełnie inne dlatego też te kluby grają inaczej.

Nie wiem dlaczego dajecie się sprowokować kibicom Realu obecnie to my jesteśmy mistrzami i początek XXI wieku to bądź co bądź "ERA" Barcelony więc nie ma się co tu z kim wdawać w polemikę. Natomiast trzeba sobie uświadomić, że sezon 6 pucharów i ubiegły mistrzowski z jedną porażką. To był kosmos ludzie tego praktycznie nie da się powtórzyć (marzę o tym żeby się udało) bądźmy realistami Ci zawodnicy zdobyli wszystko rozegrali mnóstwo spotkań i nic nie poradzimy że czasami nie mają swojego dnia. Zeszły sezon mimo że mistrzowski to i tak znaleziono winnego (Zlatan i czasami Keita) w tym już jedziemy po Keicie, Bojanie, Pedro i Villi a teraz nawet po Pepie, a ja się pytam po co? Krytyka jak najbardziej nawet Pepa sam uważam, że geniuszem taktyki nie jest, ale się uczy i wolę takiego trenera niż Mou, który mimo że skuteczny zabija piękno piłki. Jest idealnym trenerem dla odpowiedniej drużyny. I nie łudźcie się on sam odejdzie kiedy będzie wiedział, że to już czas, że nie zrobi nic więcej. A my będziemy się modlić, żeby został jeszcze sezon.

pozdrawiam

Od lat wiadomo że Barcelona na wschodzie nie potrafi wygrać, rzadko przegrywa ale również nie wygrywa więc nie należy się dziwić temu wynikowi:) ba nie zdziwił bym się jeśli byśmy ten mecz przegrali... Śmieszą mnie porównania typu bo my gramy z autobusem, gdyby zamiast nas grał Real, Inter, Milan, Manchester było by to samo. Jeśli ktoś zagra otwartą piłkę z tymi zespołami zostanie wykończony a tak gra obronna i szybkie kontry mogą zapewnić mniejszy czy większy sukces tak jak w tym przypadku zdobycie punktu przez Kazań (przez nas również). Czytam że Kopenhaga wygrała z Rubinem zgoda ale to dwa równorzędne kluby i nastawienie taktyczne i psychiczne piłkarzy na takie spotkanie jest zupełnie inne dlatego też te kluby grają inaczej.

Nie wiem dlaczego dajecie się sprowokować kibicom Realu obecnie to my jesteśmy mistrzami i początek XXI wieku to bądź co bądź "ERA" Barcelony więc nie ma się co tu z kim wdawać w polemikę. Natomiast trzeba sobie uświadomić, że sezon 6 pucharów i ubiegły mistrzowski z jedną porażką. To był kosmos ludzie tego praktycznie nie da się powtórzyć (marzę o tym żeby się udało) bądźmy realistami Ci zawodnicy zdobyli wszystko rozegrali mnóstwo spotkań i nic nie poradzimy że czasami nie mają swojego dnia. Zeszły sezon mimo że mistrzowski to i tak znaleziono winnego (Zlatan i czasami Keita) w tym już jedziemy po Keicie, Bojanie, Pedro i Villi a teraz nawet po Pepie, a ja się pytam po co? Krytyka jak najbardziej nawet Pepa sam uważam, że geniuszem taktyki nie jest, ale się uczy i wolę takiego trenera niż Mou, który mimo że skuteczny zabija piękno piłki. Jest idealnym trenerem dla odpowiedniej drużyny. I nie łudźcie się on sam odejdzie kiedy będzie wiedział, że to już czas, że nie zrobi nic więcej. A my będziemy się modlić, żeby został jeszcze sezon.

pozdrawiam

jak można pisać relację pomeczową nie podając składów obu ekip?!

Owszem jest napisane mniej więcej w jakim składzie wybiegła Blaugrana,ale z całym szacunkiem postronny kibic może nie wiedzieć jaki jest najsilniejszy skład Barcy na chwilę obecną!

Redakcjo pomyślcie nad tym na przyszłość!

pozdrawiam

Ej co wam nie pasuje. Jednemu, że wila to wielki transfer i ma celownik zepsuty, drugiemu że Messi nie w formie bo ma kontuzje, no właśnie ma kontuzje dojdzie do siebie. A to dopiero początek sezonu i Villa zacznie grać dobrze wiec nie gadaj. A co do wyniku to jest 1:1, chyba dobrze, że Barca nie przegrała. Pozdrawiam ;)

Ramoss - już trzeci rok z rzędu słyszę, jak mało punktów Real traci do Barcelony, albo że nawet jest przed Barceloną. A potem przychodzi Gran Derby i 1/8 Ligi Mistrzów i kończy się jak zawsze.

@Cule a muerte - zabawne, bo też miałem przypomnieć wypowiedź Bońka, który twierdził, że jeszcze za jego czasów grało się tak, że można było podrapać się po głowie i popatrzeć komu podać. Dziś pressing jest taki, że niektórzy uważają, że Messi jest lepszy od Maradony, bo wszystko od niego musi robić szybciej.

Uważam, że jest lepiej niż w tamtym roku, wygraliśmy dwa ciężkie wyjazdy w lidze, w tym jeden bez Messiego ( w tamtym roku się nie udało), w lidze mistrzów mieliśmy więcej sytuacji by pokonać kazański autonbus niż w tamtym roku (słupek Zlatana i długo, długo nic). We wszystkich dotychczasowych meczach stworzyliśmy jakieś 50 sytuacji bramkowych, problemem jest skuteczność, ale przecież Messi początek tamtego sezonu też miał taki sobie, pudłował dużo setek.

Co do taktyki 4-3-3 ma tę zaletę, że płynnie można przechodzić do 4-5-1, Pep wymyślił nowe rozwiązanie z Sergim cofającym się na stopera, bo skrzydłami pędzi Alves i Maxwell. Kluczowy jest wówczas Mascherano, który ma zdusić kontrę w środku. Wrócił Iniesta, który gra rewelacyjnie, Villa zaczyna coraz więcej wykładać piłkę, Busi nabiera coraz więcej pewności. Fakt, że jest problem z autobusem, tyle że jeszcze tylko kilka zespołów potrafi się przez nie przebić, tworząc tyle sytuacji co Barcelona. Zresztą, podejrzewam, że zespoły z którymi Barca miała problemy mogą zajść daleko. Hercules już wygrał z Sevillą.

Oczywiście są też wady: zmęczenie po mundialu, słabsza forma rezerwowych (Bojan), fatalna skuteczność, dekoncentracja obrony, egoizm Messiego, słaba gra z kontry, mało strzałów z daleka, przez co tiki-taka staje się nieco przewidywalna. Ale spokojnie wygramy dwa razy z Kopenhagą i mamy I miejsce w grupie, a na zimę nie musimy brać udziału w Klubowych mistrzostwach świata.

szymonst - Rzeczywiscie jest mi przykro ze Real traci do do barcelony 1pkt ktora gra takim samym skladem 10 lat haha.Jak dlamnie wielka Barcelona bedzie powoli sie konczyc.

Ramossss

Wiem, że ci przykro, że Real mimo braku mocnych przeciwników ma po 5 kolejkach punkt straty do Barcy, która wygrała dwa bardzo trudne wyjazdy.

Zawsze twierdzilem ze Guardiola jest slabym trenerem.Widze ze w koncu to zobaczyliscie.Jestem ciekaw jak Mourinho na gan derby zagra trojka defensywnych ;p

A kto potrafi grać przeciwko autobusom? Pokażcie mi trenera, którego drużyna tak często mierzy się z ultradefensywnymi przeciwnikami i który znalazł na to sposób. No śmiało.

Kurcze 5 punktów w Lidzie Typerów :( Takiego złego wyniku jeszcze nie miałem ;/ oj polecę w dół :(

Panowie nie ma sie co wyklucac,powinnismy ten mecz spokojnie wygrac i tyle,ale jesli sie nie wykorzystuje sytuacji to tak sie to konczy,trzeba znalezc jakis dobry srodek na te autobusy rywali, bo ciezko nam sie gra z tak usposobionym rywalem,a bedzie jeszcze pare takich meczow Pep powinien cos wymyslic tylko co?----D.Villa-nie moze grac co ty nie wiesz co to jest czerwona kartka?

ta, guardiola słabym trenerem... nie mogę już tego czytać

Nie wiem czy potrzebnie Pep wpuścił Leo, jak było widać Messiemu brakowało sił. Przyznam szczerze, że więcej spodziewałem się po Mascherano.

A odrzuceni eto i ibra ladnie ukuli ...

Bojan wyg'ada jaby co njamniej sie zatrzymal

Arkadio90 Mou ma Real dopiero pierwszy sezon i Real ma prawo słabiej grać.

No tak. Czarna wołga i spółka. Znów ta szarańcza przyleciała.

michcio22 To prawda Pep jest marnym taktykiem , nie ma nosa do transferów.Jedyną jego świetna umiejętnością jest motywacja. Pep w sezonie kiedy Barca wygrała 6 trofeów dostał drużynę w spadku po Rikardzie . I Pep dał tej drużynie trochę świeżej krwi i dlatego drużyna grała fenomenalnie. Teraz Pep tak bardzo zaufał swoim umiejętnościom że wystawia do składu kogo chce , nawet jeśli piłkarz nie jest w wysokiej formię i tak gra .

Naprawde jestescie smieszni. A co niby guardiola ma zrobic skoro pilkarzom nie idzie? W takim razie spojrz jakim kiepskim trenerem jest Mou! maja mniej ptk w tabeli od nas i jak malo bramek strzelaja.. Normalnie jest do zwolnienie co nie? Ogarnijcie sie ludzie a system gry jest od kilku lat taki sam wiec dziwnie by bylo jakby Pep zmienil ustawnie. Pisanie czy Pep jest dobrym czy zlym trenerem jest niestosowne. Druzyna narazie nie wykorzystuje duzo sytuacji. Gdyby mieli dobra skutecznosc w meczu bylo by z 4:1 czy nawet 5:1. Dzieki. Zajebisty mecz Davida! :)

Heh, a jak w poprzednim sezonie pisalem ze Guardiola jest kiepskim trenerem i sukcesy zawdziecza tylko dlatego, ze druzyna jest mocna to mnie wszyscy wysmiali :D

Teraz widze, ze coraz wiecej takich opinii sie pojawia... ludzie w koncu przejrzeli na oczy, ze Guardiola jest kiepskim trenerem.

ktoś wie czy Villa zagra w meczu z Mallorca ???

Pep gra ciągle tą samą taktyką. Czyli ciągle gra bardzo ofensywnym ustawieniem. A taktyka przeciwników na taką grę jest prosta skuteczna obrona i gra z kontry. To jest bardzo dobra strategia i Pep nie jest wstanie z nią sobie poradzić. On w ogóle gra bez jakiej kol wiek strategii , w 90 % meczy Barca zawsze gra systemem 4-3-3. Ten system gry wszyscy spece od taktyk w lepszych klubach Europy dawno rozszyfrowali. I wiedzą jak sobie z nim poradzić

natromiast oceny : najslabszy na boisku pedro. ten chlopak juz nigdy nie powtorzy sezonu poprzedniego. to byl wylacznie przypadek ze takie cos mu wyszlo. za 2 lata malo kto bedzie o nim pamietal. slabiutki tez busquets i maxwell. najlepszy na placu mascherano (ktory zostal zdjeity - genialny ruch guardioli - od kiedy zszedl argentycznyk rubin wchodzil srodkiem jak w masło), niezly mecz villi - dwie setki dla pedro - i alves. mecz ogolnie słaby albo i bardzo słaby, chociaz zapewne gdyby na miejscu pedro w 1 polowie był pilkarz "z nazwiskiem" spokojnie do wygrania i to ze 3-0.

bledy Guardioli rzecaja sie w oczy. nieudolne zmiany i brak pomyslu na gre. z roku na rok pod przywodctwem tego trenera jest coraz gorzej. i lepiej nie bedzie.

David Villa = " mały Ibra" . Jak na razie..... ( zepsute sytuacje,czerwona kartka etc)

galopującymajor

Wielkie dzieki za odpowiedz na poziomie. Niedawno ogladalem wywiad z Bonkiem z TV i zapytano go: Czy jest jakas roznica miedzy dawnym futbole-tym ktory pan gral-a tym obecnym. Popularny "Zibi" odpowiedzial: "mysmy wtedy biegali, biegali i gralismy na wytrzyalosc, a dzis wszyscy pilkarze t oatleci: szybkosc, sila, moc, wytrzymalosc.

W Hiszpanii juz ostro jezdza po FC Barcelona z remis z rosjanami...Ja mam mieszane uczucia: albo to stan przejsciowy albo lecimy w dol i to tylko kwestia czasu kiedy to sie skonczy.

1. Moim zdaniem Guardiola dalej nie ma pomysly na to jak grac z autobusami na boisku (dzis byly nawet 2)

2. Ciagle to 4-3-3, nie da sie niczego nowego z taktyki wymyslic?

A teraz kilka zagadek:Kto sobie radzi z zespołami broniącymi się 11 zawodnikami. Czy zespoły takie jak Rubin grają tak ze wszystkimi innymi zespołami. Myślę, że odpowiedzi są proste: Nikt sobie nie radzi z taką grą i nie lubi grać przeciwko takim zespołom. Tak się gra z nami bo Barca w każdym meczu non stop atakuje i przeważa więc trudno się przeciwko nam bronić ciągle atakując i trzeba się skupić na jednym. Taka gra to duże ryzyko dla rywala i rzadko tak ktoś wygrywa w ten sposób z nami. Nie ma jak oddawać strzałów z dystansu których część osób się domaga bo środek pola jest zagęszczony i łatwo to zablokować i są z tego łatwe kontry. W takich meczach nie powinno być pierdzielenia się w dokładność tylko dryblować na skrzydle ile wlezie i robić przewagę aż zaczną się gubić. Wtedy można się bawić z czasem w klepanie, zagrywanie w uliczki i strzały z dystansu po wypracowanych akcjach jak się zaczną gubić. Łatwo powiedzieć trudniej zrobić zwłaszcza na początku sezonu ciężkich mistrzostwach. Dużo ostatnio wpadek w Premiership, Bundeslidze i Serie A. Pocieszające jest to, że większość drużyn próbuje tak z nami grać lecz nielicznym wychodzi to tak dobrze.

@constantine16- Zlatan nie potrafił sobie wypracować sytuacji, albo inaczej na Zlatana trzeba było o wiele ciężej pracować, bo to typowy egzekutor. Villa potrafi odegrać piłkę, zejść z kiwką na skrzydło, zgrać z klepki, wypuścić w uliczkę bez spowalniania gry. Skorzystał na tym ostatnio Keita, nie skorzystał Pedro. Szkoda. A co do autobusu w polu karnym, to wyjścia są dwa: albo strzały z daleka i szybkie kontry, gdy na moment pojawia się luka (ale tego wciąć nie potrafimy, gol z daleka, albo po kontrze to u nas ciągle wyjątek), albo cierpliwe rozciąganie pola gry i błyskawiczne podanie w uliczkę. W tym meczu mieliśmy co najmniej 6 setek (Pedro, Villa, Pique w I połowie i Alves, Messi, Iniesta w II) nie licząc główki Bojana, Messiego strzałów Pedro i prawie dokładnych dograń do Villi. Problem jest skuteczność i dekoncentracja. W kolejnym meczu tracimy bramkę, staje się to powoli brzydką tradycją tego sezonu.

@ cule a muerte- oczywiście chodzi o stosunkowo zmęczonych, czyli zmęczonych, by grać w piłkę na najwyższym poziomie. Dlatego właśnie każdy trener mówi, że na długi sezon potrzebna jest długa ławka i rotacja, nawet jeśli gracze nie pracują fizycznie przy kopaniu rowów. Pele grał w zupełnie innych czasach, miał trudniej, bo grano o wiele ostrzej, w jakimś koszmarnym obuwiu, ale też łatwiej, bo nie było prawie w ogóle pressingu. Dość rzec, że grali ustawieniem 4-2-4, więc w środku zionęła pustka. Nikt nie przebiegał w czasie meczów 8 km.

a nie dziwi was to ze gra Messi z jednej strony się ciesze ze mu nic nie jest a z drugiej powinien odpocząć nie rozumiem guardioli po co go wpuszczał niepotrzebnie naraża go na kontuzje

makaj

dodawaj zawsze dokładne składy w podsumce

galopującymajor

" normalne, bo grali dużo jeszcze przed MŚ, a czasu na odpoczynek i spokojny trening było mało (wyjazdy z dupy do Meksyku i Argentyny)"

Nie zgadzam sie z tego typu argumentacja. Swojego czasu Pelé grywal nawet 3 mecze w ciagu 48 godzina w roznych czesciach globu i jakos biegal...

Zmeczenie? Zmeczony to moze byc robotnik budowlany po tygodniu harowki 12h na dobe, a a zawodowi pilkarze z scislej swiatowej czolowki z odzywkani, masazystami, odnowa biologiczna...smiac mi sie chce. Popatrz ile trenuja plywacy codziennie albo triathlonisci.

będzie jakiś skrót meczu? zależałoby mi na zobaczeniu czegokolwiek z meczu.

i pytanie jak zagrał Masche?

Boże, znowu wyjdzie, ze ja tylko bronie zlatana, ale coz...

galopujacymajor

zlatan bez messiego by nie dal rady pociagnac gry? po pierwsze to sa tylko twoje wnioski wynikajace z...? a po drugie, swietnymi kontrargumentami sa mecze mecze np. z espanyolem i realem czy tez getafe

a co do villi... to na pewno jeszcze sie rozstrzela...

a po tym meczu nie podoba mi sie tylko to, ze jak juz pisalem pod innym artykulem, ze to jest juz 3 sezon guardioli, a on dalej nie ma pomysly na rywali grajacych tak jak rubin... oczywiscie mozna mowic, ze jesli byli by skuteczni to nie po sprawie... jednak w takich meczach sa w stanie wypracowac 2-3 sytuacje, a czasami zadnej, a jak graja z "normalnymi" rywalami to 8-10...

pozdrawiam

Ci którzy znow komentuja ville sa mega nie madrymi ludzmi ze tak powiem... Villa stworzyl 2 setki dla pedro i do tego akcja w ktorej byl karny tez Villa uczestniczyl... szkoda gadac ;/ jedyne co to mozna narzekac na brak wykorzystanych okazji przez pedro i to ze iniesta niekiedy sie boi isc na bramke...

Mi się nie podobał mecz. Nie mogliśmy, a powinniśmy wygrać. Takie akcje się wykorzystuje. Zapewne największym minusem było brak Messiego (bo to nie ten sam spektakl), jednak Guardiola powinien nie wpuszczać Leo na ten mecz. Co nam da Messi, który nie ma sił by przeciskać się przez autobus i szukać dogodnych okazji. Do tego jest ryzyko większej kontuzji więc to kompletna bzdura dając grać Leo. Poraz kolejny jednym z najlepszych graczy był Iniesta. Czasem świetnie dogrywał do kolegów, czasem z łatwością mijał graczy, jednak perfekcji nie było. Podobał mi się też występ Davida Villi. Pokazywał się, dobrze dogrywał do kolegów, poprostu bardzo się starał. Całkiem nieźle zagrali też Xavi i Pique.

Xaviesta

Juz nie przesadzaj, bo jestem przekonany, ze jak na poczatku Ibra walil gola za golem, to sikales w gacie, ze az do kostek splywalo. Ja nie mowie, ze Villa jest slaby, jest b.dobry, problemem jest to, ze jak Ibracadabrze nie szlo to wszyscy zwali, a jak Villa kopie sie w czolo, a zrobi pare razy wslizg, to wszyscy oooo stara sie. Zreszta kazdy ma swoje zdanie i nie bede sie z nikim klocil, bo to nie o to chodzi

Z Busquetsem nie przegrywają.

co do El Guaje to jak mozna krytykowac pilkarza po 5 meczach? - dodajac ze przez te 5 meczy zagral o niebo lepiej niz zlatan przez caly rok :).?

Zaskoczona? a jak myslisz kto to pisze? fani Zlatana zasmuceni faktem ze jest za slaby na Barcelone co pokazal przez rok gry w Blaugranie , i boli ich fakt ze w Milanie strzela bramki , niech strzela , tylko zauwazmy ze w duzej mierze Milan gra wszystko na niego :). A w Barcelonie gdy on chcial zeby grali pod niego wymuszajac to swoim sposobem gry na boisku gra Barcelony stawala sie slaba i trzeba to przyznac.

Napastnik ktory asystuje i strzela jest pozyteczny od typowego egzekutora jakim jest zlatan.Dla mnie Villa bije na glowe zlatana sposobem gry w Barcelonie.

Ziga-zaga

A ja nie wiedziałem, że jesteś kobietą :) Jakoś musiałem przeoczyć inne końcówki (chodzi mi o wyrazy oczywiście). Każda kobieta interesująca się piłką nożną jest na wagę złota.

A ja nie wiedziałam, że po meczu się takie zacięte dyskusje na temat Villi toczą. I w dodatku przeważają naprawdę inteligentne wypowiedzi. Jestem mile zaskoczona.

Haha ;D Partactwo Pedro ;D Ale przyznam, że mnie ten człowiek irytuje.

Co nie zmienia faktu, że szanowny pan David Villa mógłby popracować nad celnością. Wtedy byłoby prawie że idealnie.

Nie no tragedia, krytyka villi po pieciu meczach na krzyz, gdzie doszedl do wiekszej ilosci sytuacji niz ibra przez pol sezonu, o co tutaj chodzi, ktos chce sobie pozniej wpisac komenty na fc.barca do CV zeby do faktu sie dostac czy co nie czaje