Mascherano chciał lecieć do Santander

Rozwad

29 sierpnia 2010, 18:10

28 komentarzy
Javier Mascherano miał udać się z drużyną do Santander. Argentyńczyk po tym jak przyleciał wczoraj do Barcelony, otrzymał od Klubu propozycję lotu wraz z resztą drużyny do Santader. Jednak ostatecznie, po rozmowie z Guardiolą, Mascherano postanowił pozostać w stolicy Katalonii.

Mascherano, który jeszcze nawet nie podpisał kontraktu z Barceloną, świeżo po przylocie do stolicy Katalonii, otrzymał od Klubu propozycję wspólnego lotu z nowymi kolegami na mecz . Argentyńczyk był zaskoczony taką ofertą, ale bez wahania się zgodził i bardzo chciał lecieć do Santander.

Argentyńczyk bardzo usilnie dąży do jak najszybszej integracji z nowymi kolegami z zespołu. Mascherano chciał poświęcić dzień wolny na spędzenie paru chwil z pozostałymi zawodnikami Barçy i obejrzenie spotkania z wysokości trybun. Były zawodnik Liverpoolu pali się do pracy w nowym zespole.

Jednak kilka godzin później cała idea legła w gruzach - po rozmowie piłkarza z trenerem. Pep Guardiola wyjaśnił piłkarzowi, że lepiej będzie jeśli ten pozostanie w Barcelonie. Wytłumaczył, że korzystniej będzie jeśli Javier w tym czasie załatwi sprawy biurokracyjne w Klubie oraz wypocznie przed ciężkim poniedziałkiem. Właśnie tego dnia czekają piłkarza badania lekarskie, konferencja prasowa oraz prezentacja na Camp Nou.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze